Najlepsza nagroda

Roztrząsanie tych kwestii
niezmiennie nas kusi,
chociaż ich bohaterów
nie obchodzi nic to:
Czy gdy psa nagradzamy,
bo robi, co musi,
nie popadamy czasem
w brzydkie łapownictwo?
I jeszcze – jaką postać
powinna mieć nagroda?
Smaczny kąsek czy raczej
zabawę psy wolą?
* * *
Najlepiej, gdy pies robi,
co mu się podoba,
a co jest „przez przypadek”
zgodne z naszą wolą.
To najlepsza nagroda jest
dla obu stron,
bo są zadowoleni i państwo, i on.

A łapówka? Ta zwykle z góry jest
wręczana,
więc robiąc, co powinien,
pies nagradza pana.
Zatem lepiej unikać analogii zgranych.
Pies bywa rozbestwiony.
Nie skorumpowany.