Nie boi się, a drży - Psy.pl

Nie boi się, a drży

Choć drgawki kojarzą się nam z padaczką, nie zawsze są jej objawem - mogą wynikać nawet z zarobaczenia

Choroby o podłożu neurologicznym dotykają nie tylko nas, ale także naszych czworonożnych przyjaciół. Jedną z nich jest padaczka (epilepsja) – schorzenie polegające na tym, że od czasu do czasu pies ma drgawki będące następstwem niekontrolowanego rozprzestrzeniania się pobudzenia w komórkach nerwowych mózgu.

Nie wszystkie przyczyny napadów drgawek mają charakter neurologiczny, mówimy wtedy o atakach padaczkopodobnych. Tylko lekarz weterynarii po przeprowadzeniu odpowiednich badań może stwierdzić, z którym rodzajem drgawek mamy do czynienia. Epilepsja może przybierać rozmaite postaci: od napadów lekkich do ciężkich, mocno nasilonych i długotrwałych, prowadzących nawet do śmierci zwierzęcia. Objawy w poszczególnych wypadkach zależą od tego, na jak wielkim obszarze mózgu zwierzęcia neurony działają nieprawidłowo.

MA PIANĘ W PYSKU
Pies, który doznaje grand mal, czyli dużego napadu padaczkowego, traci świadomość i ma drgawki we wszystkich częściach ciała. Ten typ padaczki, nazywany u psów także epilepsją major, poprzedza niekiedy okres zwiastunowy. Zwierzę jest niespokojne, nie reaguje prawidłowo na bodźce zewnętrzne, ucieka, chowa się itp. Następnie pojawiają się skurcze mięśni szkieletowych przypominające skurcze tężcowe. Pies leży z wyprostowanymi kończynami i wygiętą do tyłu głową. Dochodzi do skurczy tonicznych mięśni skroniowych i żwaczowych. W pysku zwierzęcia pojawia się piana, a język jest wysunięty. W wyniku porażenia mięśni oddechowych następują bezdech i sinica. Atak może trwać nawet do pięciu minut. Trzeba wtedy usunąć z bezpośredniego sąsiedztwa psa niebezpieczne i twarde przedmioty, które mogłyby go pokaleczyć podczas drgawek. Z tych samych względów należy przytrzymać zwierzę podczas ataku.

SIUSIA DO WŁASNEJ MISKI
Jeśli pies doznaje małego ataku padaczkowego (petit mal – epilepsja minor), rzadko zdarza się, by stracił przytomność. Gdy jednak do tego dochodzi, szybko ją odzyskuje. Drgawki na ogół nie występują, może tylko się pojawić nieznaczne pobudzenie ruchowe niektórych części ciała. Po napadzie występuje zwykle tzw. objaw psychomotoryczny: zwierzę jest zaniepokojone, ucieka, oddaje mocz w nietypowych miejscach (własne posłanie, miska itp.).

ZAPADA W ŚPIĄCZKĘ
Jeśli pies ma skurcze określonego zespołu mięśni, które potem przenoszą się na kolejne mięśnie, mówimy o epilepsji Jacksona (od nazwiska brytyjskiego neurologa Johna Hughlingsa Jacksona). W tym rodzaju padaczki zwierzę traci też świadomość, a po ataku zapada w śpiączkę.

PO URAZIE LUB ZATRUCIU
Istnieje wiele podziałów typów padaczki. Ze względu na przyczyny mówimy np. o padaczce objawowej, czyli takiej, w której znamy przyczynę czynnościowego lub też organicznego uszkodzenia mózgu. Wyróżniamy też padaczkę pourazową będącą następstwem silnych urazów mózgoczaszki; padaczkę metaboliczną zwaną także toksyczną, która jest wynikiem zatruć, reakcji polekowej; padaczkę odruchową, której atak pojawia się wskutek silnych bodźców zewnętrznych (wybuch, błysk itp.).
Niektóre procesy patologiczne (np. nowotwory) w obszarze centralnego układu nerwowego mogą dawać objawy epilepsji. W przebiegu kilku chorób zakaźnych, np. przy nosówce lub po jej przebyciu – padaczka występuje jako następstwo uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego. Z kolei padaczka idiopatyczna – prawdopodobnie związana z genetycznym defektem funkcjonowania neuronów mózgu – ujawnia się już u 6-miesięcznych szczeniąt. Szczególne skłonności do zapadania na nią mają m.in. pudle, spaniele, yorki i maltańczyki.

KIEDY DRGAWKI TO NIE PADACZKA
Czasem pies może mieć drgawki, których przyczyną wcale nie jest padaczka o podłożu neurologicznym. Dzieje się tak w przypadku silnego zarobaczenia organizmu zwierzęcia – wtedy wytwarzane przez pasożyty toksyny mogą powodować ataki epileptycznopodobne. Objawy łudząco podobne do padaczkowych mogą wystąpić też w wypadku wszelkich zatruć (zarówno środkami organicznymi, jak i nieorganicznymi); wielu chorób wewnętrznych, w których dochodzi do samozatruwania się organizmu z powodu niewydolności narządów wewnętrznych; w zaburzeniach funkcji wewnątrzwydzielniczej trzustki związanych ze spadkiem poziomu glukozy.

JAK LECZYĆ PADACZKĘ
Trzeba zacząć od ustalenia źródeł ataków. Lekarz weterynarii, który opiekuje się naszym psem, powinien przede wszystkim stwierdzić, czy nie cierpi on na jakąś chorobę wewnętrzną. W tym celu wykonuje się m.in. badanie krwi z uwzględnieniem prób czynnościowych wątroby i nerek, a także jonogram, by skontrolować, czy zwierzakowi nie brakuje magnezu. Jeśli wyniki są prawidłowe, oznacza to, że mamy do czynienia z atakami o podłożu neurologicznym. Podaje się wtedy leki przeciwpadaczkowe (jeden lub kilka w zależności od stanu pacjenta). Ich dobór i dawkowanie zależą od tego, która część mózgu została uszkodzona. Jako leczenie wspomagające stosuje się magnez i witaminy z grupy B.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *