O pożytkach z dużego psa na małej przestrzeni


Pewien pan, co mieszkał w ciasnej kawalerce i miał mało miejsca, za to wielkie serce, kupił doga. Póty dobrze było wszystko, póki pies się mieścił w domu razem z miską. Lecz pies rósł… Co dalej – czytelniku, spytasz?

Najpierw miskę wystawiono na korytarz,
po niej pan na klatkę wyniósł się ze spaniem,
za nim pies, bo miejsce psa jest razem z panem,
kawalerkę wynajęli i w ten sposób
ma gdzie mieszkać znacznie większa liczba osób.
        

Drużka – Dróżka i Marek Majewski