O wyższości psiego stada i z kogo się winno składać

By się pobawić,
żeby pogadać,
każdemu piesu*
potrzeba stada.

To jest od wieków
znana zasada,
że zawsze raźniej,
gdy jest gromada.

Mniej pies się smuci,
rzadziej ma stracha,
gdy jest z nim stado,
czyli wataha.

Tylko że o tym
od dawna wie pies,
że to psie stado
działa najlepiej,
które się składa
z różnych podmiotów
ludzi i dzieci,
a nawet z kotów,
jeżeli tylko
jasne w nim jest,
że tuż po panu
pierwszym jest pies.

*pies, piesa, piesu, piesa,
ze psem, o psie – to dla nas
najlogiczniejsza dzisiaj
słowa „pies” odmiana.

Drużka – Dróżka i Marek Majewski