Pies by się uśmiał - Psy.pl - mamy nosa!

Pies by się uśmiał

rys. Grzegorz Bąkowski DIALOGI NA OSIEM ŁAP > Krzysztofa Piaseckiegogoogletag.cmd.push(function() { googletag.display('single_midtext'); }); Na trawniku stoją dwa psy. Jeden wygląda na zmęczonego, drugi też. Pies pierwszy: – Głodny jestem. Pies drugi: – To zjedz coś. – Ba, ale co? Odkąd moim państwu wiedzie się w interesach, dają mi bardzo dużo…


rys. Grzegorz Bąkowski

DIALOGI NA OSIEM ŁAP > Krzysztofa Piaseckiego

Na trawniku stoją dwa psy. Jeden wygląda na zmęczonego, drugi też.

Pies pierwszy: – Głodny jestem.
Pies drugi: – To zjedz coś.
– Ba, ale co? Odkąd moim państwu wiedzie się w interesach, dają mi bardzo dużo różnego jedzenia i, nie mogąc dokonać wyboru, chodzę głodny.
– Mam to samo. Te wybory są najtrudniejsze.
– Ach, to o to chodzi! Wciąż słyszę coś o jakichś wyborach i nie wiedziałem, o co chodzi. A chodzi o jedzenie.
– Ludzie na to mówią nieładnie – koryto. W ogóle jakoś nieładnie się
do siebie ostatnio odzywają. „Mordo” do siebie mówią.
– Ja się nawet ucieszyłem, kiedy usłyszałem to „mordo”. Pomyślałem, że nastąpiło uczłowieczenie psa.
– Raczej spsienie człowieka.
– Wypraszam sobie takie określenia! To jest zamach na naszą niepodległość!
– Co ty wyszczekujesz? Jaką niepodległość?!
– Walczyliśmy tyle lat nie po to, by teraz…
– Ty! Uspokój się!
– Widzisz, nabrałem cię. Dałeś się wciągnąć w debatę.
– A co to takiego ta debata?
– Bat, wiesz, co to jest?
– Wiem. A to de?
– Odwrotność mordy.
– Adrom?
– Ad rem się mówi. Czyli do rzeczy.
– Nie mówi się do rzeczy, tylko od rzeczy.
– To zależy. Ci, którzy zwalczają korupcję, mówią od rzeczy, a ci, co popierają – do rzeczy. Od rzeczy, czyli bez posiadania.
– Zaraz, a są tacy, co popierają korupcję?
– No ktoś musi ją popierać, skoro jest. A co to ten twój adrom?
– Odwrotność mordy.
– Odwrotność mordy to de. Skrót od du.
– Czyli może się powinno mówić dubata.
– Może się będzie tak mówiło… zależy kto wygra.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *