Pies jest na życie, nie tylko na święta - Psy.pl - mamy nosa!

Pies jest na życie, nie tylko na święta

„Ich miłość uschła tak jak choinka” – zdaje się mówić do nas pies bohater plakatu kampanii „Pies jest na życie, nie tylko na święta” prowadzonej przez Fundację Dobrych Zwierząt.

Święta Bożego Narodzenia to zwykle czas radości dla nas, ale dla wielu zwierząt moment niezwykle trudny. Część z nich traci domy w wyniku przedświątecznych porządków. Inne są kupowane jako atrakcyjne prezenty gwiazdkowe. Choć znowelizowana Ustawa o ochronie zwierząt zabrania „wprowadzania do obrotu psów i kotów poza miejscami ich chowu lub hodowli” (art. 10a pkt 1), wciąż na portalach ogłoszeniowych można znaleźć oferty odstąpienia zwierząt „rasowych nierodowodowych” na przykład za kwotę pokrywającą koszty dotychczasowego utrzymania albo za cenę kocyka, który zostanie przekazany z psem. Ogłoszeniodawca reklamuje swoją „rasę” jako zdrową, niesprawiającą żadnych problemów wychowawczych i idealną dla dzieci. Po świętach albo nawet już w trakcie ich trwania okazuje się, że zwierzak zasiusiał nowy dywan lub pogryzł ulubione kapcie, i kłopotliwy prezent ląduje na stacji benzynowej, w lesie lub w schronisku.

Celem kampanii jest zwrócenie uwagi na to, że decydując się na przyjęcie pod swój dach psa, należy pamiętać, że nie będziemy go tylko głaskać i chodzić z nim na spacery wtedy, kiedy mamy czas. Trzeba wziąć pod uwagę koszty (utrzymanie małego psa kosztuje 50-100 zł miesięcznie, a dużego nawet 400-500 zł) oraz czas i wysiłek, które trzeba mu poświęcić. No i należy pamiętać, że to zobowiązanie na kilka lub kilkanaście lat. Kampania Fundacji Dobrych Zwierząt ma szczególnie odwieść od pomysłu zakupu psa jako prezentu dla dziecka. MC

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *