Pies nieopodatkowany?

Sprawa jest kontrowersyjna. Przeciwnicy zniesienia podatku argumentują, że z tych pieniędzy gminy opłacały sprzątanie psich kup z ulic, teraz zabraknie na to pieniędzy. Zwolennicy jego likwidacji twierdzą natomiast, że skuteczniej od fiskusa o czystość na ulicach zadbać mogą strażnicy miejscy i policjanci, wlepiając mandaty osobom niesprzątającym po swoich pupilach.

Jak się spór zakończy, nie wiadomo. Być może Ministerstwo Finansów znajdzie rozwiązanie, bowiem w projekcie nowych przepisów ma zostać umieszczony zapis pozwalający gminom zamiast podatku wprowadzać na życzenie władz miasta tzw. opłatę porządkową (na usuwanie psich kup). Nie mogłaby ona być jednak wyższa niż 53 zł rocznie. Więcej na ten temat w „Gazecie Wyborczej.