Wrr, czyli dlaczego mój pies warczy?

Warknięcie jest groźbą - najczęściej oznacza, że jeśli się natychmiast nie wycofamy, zostaniemy zaatakowani.

Wydobywający się z gardła psa charakterystyczny warkot sprawia, że od razu stajemy się niespokojni i pełni obaw, czy aby na pewno zwierzę nie rzuci się na nas swoimi zębami. Nie wszyscy też wiedzą, jak powinni się zachować w sytuacji, kiedy pies warczy.

Karać psa, ignorować, czy może jednak wziąć nogi za pas i po prostu… uciec. Jakby nie było, to tylko zwierzę i do końca nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak może potoczyć się cała akcja.

Dlaczego pies warczy?

Warczenie jest prawidłowym zachowaniem zrównoważonego psa, który czując się sprowokowany do agresji, nie atakuje na oślep, lecz ostrzega przeciwnika o swoich zamiarach, dając mu szansę uniknięcia walki. Wiele zależy od sposobu warczenia i gestów towarzyszących wydawanym przez psa dźwiękom.

Warczy, bo…

Jeśli pies warczy niskim głosem, nie otwierając pyska, oznacza to, iż nie podoba mu się to, co robimy i że przebywamy w jego pobliżu. Nie stanie się nic, jeśli w porę się wycofamy. Takie samo warknięcie przechodzące w szczekowarkot to eskalacja groźby.

Warknięcie zakończone krótkim szczeknięciem w niskiej tonacji jest już bardziej zdecydowanym sygnałem, oznaczającym: wynoś się, ale już! Gdy pies warczy nieco wyższym głosem, świadczy to o tym, iż jest gotów zaatakować, mimo że się boi. Jeśli ma zmarszczony nos i otwarty pysk – grozi nam pogryzienie, jeśli się natychmiast nie wycofamy.

pies warczy
fot. Shutterstock

Im ton niższy, tym bardziej zdecydowany jest pies, wyższa tonacja oznacza brak pewności. Im bardziej otwarty pysk, tym większa gotowość do ataku. Lepiej, gdy zwierzę jest pewne siebie – istnieje wówczas duże prawdopodobieństwo, że jeśli spokojnie się wycofamy, nic złego się nie stanie. Pies tchórzliwy może właśnie wtedy zaatakować, mimo iż przyczyna konfliktu zniknęła – bo usunięcie się „przeciwnika” doda mu odwagi.

Gdy pies warczy z zamkniętym pyskiem, to zazwyczaj… świetnie się bawi. Często warczeniu towarzyszy wówczas głośne szczekanie.

Najważniejsze jest jednak to, aby umieć odczytywać prawdziwy komunikat, który kryje się za warczeniem naszego pupila.

Autor: Magda Urban