Pies z fabryki serów - berneński pies pasterski - Psy.pl - mamy nosa!

Pies z fabryki serów – berneński pies pasterski

Niegdyś berneńczyk służył rzymskim legionom do pilnowania zapasów i stad bydła. Dziś ten imponujący pies o charakterystycznym trójbarwnym umaszczeniu jest cenionym towarzyszem rodziny.

Berneńczyki służyły legionom do pilnowania zapasów i stad bydła. Używane w tym celu mastify krzyżowano z miejscowymi psami pasterskimi. Wpłynęło to na złagodzenie ich charakteru, a obfitsza szata zwiększyła zdolność przetrwania w warunkach alpejskiej pogody. Pierwsze wzmianki, które pojawiły się w literaturze, opisywały przodków berneńczyka jako duże zwierzęta, masywne, o mocnej głowie i zazwyczaj ciemnym umaszczeniu.
Zanim ustalono oficjalną nazwę rasy, psy te określano w rozmaity sposób: gelbbachler (o żółtych policzkach), vieraltger (czterooki), „psy z fabryki serów” lub dürrbächler. Ostatnia nazwa związana jest z małą wioską Dürrbäch, gdzie występował trójbarwny pies pasterski. Surowy klimat sprawił, że preferowano psy o długiej, gęstej szacie. Miejscowe przesądy, że „czarne psy odpędzają złe duchy” spowodowały, iż większość czworonogów miała umaszczenie z czarnym płaszczem. Właściciel gospody nazwiskiem Hoffmann trzymał takie psy do pilnowania obejścia i zaganiania krów. Rzeźnicy, sprzedawcy mleka, tkacze i inni rzemieślnicy, którzy kupowali u niego czworonogi nazwali je po prostu dürrbächlerami. Później określenie to przyjęło się także w innych kantonach. Stały się one cenionymi pracownikami na farmach, stróżami stad, ciągnęły małe wózki z towarami, zastępując biedocie konie.

Zagrożony i uratowany
Opisane po raz pierwszy w 1853 r. górskie psy zwane sennenhundami są najprawdopodobniej bezpośrednimi przodkami berneńczyka. W połowie XIX w. brak zorganizowania w hodowlach i zainteresowanie ludności bernardynem spowodowało, że ten sympatyczny pies omal nie wyginął. Na przełomie XIX i XX w. Franz Schertenleib odszukał kilka zapomnianych zwierząt na górskich farmach. Profesor Albert Heim z Zurychu, uważany za „ojca rasy” przyłączył się do poszukiwań. Aby odtworzyć ginącą populację dodano domieszkę krwi nowofundlanda. Dzięki wysiłkom wielu ludzi udało się uratować berneńczyka od zapomnienia. W 1907 r. na wystawie w Lucernie przedstawiono około 100 egzemplarzy, a najlepsze z nich przeznaczono do dalszej hodowli. W 1911 r. pierwszego psa tej rasy zarejestrowano w Niemczech, a już po trzech latach w Monachium pokazano ich 20. Po uznaniu przez AKC (American Kennel Club) berneński pies pasterski stał się popularny w USA. W latach 70. XX w. zainteresowała się nim Kanada, jest także znany we Francji.

Pierwowzór psa domowego
Wielki miłośnik rasy Albert Heim powiedział: „wydaje mi się, że berneński pies pasterski dzięki proporcjonalnej budowie ciała oraz swojemu wspaniałemu umaszczeniu i rysunkowi znaczeń jest chyba najpiękniejszym z istniejących psów. Inne rasy są interesujące i piękne poprzez swoje osobliwe cechy. Berneńczyk wydaje mi się piękny poprzez swoją normalność. Żadna inna rasa nie jest moim zdaniem tak bliska i wierna pierwowzorowi psa domowego”. Trudno się nie zgodzić z tą opinią, tym bardziej, że berneńczyk jest zwierzęciem nie tylko bardzo efektownym, ale także wszechstronnym użytkowo. Do dzisiejszego dnia w Szwajcarii, na odludnych farmach, spełnia rolę siły pociągowej. Pracuje jako przewodnik stad w niewysokich górach, gdzie często panują trudne warunki klimatyczne. Nie potrzebuje ogrodzeń, aby wiedzieć dokąd sięgają granice jego terytorium. Potrafi oddzielić na pastwisku zwierzęta gospodarza od obcych i rozróźnić dźwięk dzwoneczków zawieszonych na ich szyjach. Doskonale pracuje jako przewodnik niewidomych, ratownik wodny i pies lawinowy.

Łagodny ale zdecydowany
Berneńczyk jest cenionym psem do towarzystwa, o miłym i przyjaznym usposobieniu. Doskonale czuje się w grupie ludzi, a szczególną sympatią obdarza dzieci. Potrafi dostosować się do trybu życia każdej rodziny. Lubi mieć wszystko pod kontrolą i wiedzieć co się wokół niego dzieje. Ma umiarkowany temperament, jest łagodny, wierny i bardzo oddany. Powinien być silny, odważny i zrównoważony, nie może wykazywać nieuzasadnionej agresji ani lękliwości. Jego zaletą jest brak skłonności do kłusownictwa i włóczęgostwa. Do prawidłowego rozwoju wymaga bliskiej więzi z opiekunem i nie należy izolować go od rodziny. Ma silne poczucie własności. Jest doskonałym stróżem, bardzo czujnym, a jednocześnie nie hałaśliwym. O zbliżającym się zagrożeniu zawiadamia oszczędnym, ale jednoznacznym szczekaniem. Nie jest psem agresywnym, intruzów odstrasza raczej okazałym wyglądem. Nie oznacza to jednak, że pozwoli na bezkarne wejście na teren czy atakowanie właściciela. Bacznie obserwują wszystkie obce osoby od momentu wejścia do domu, aż do końca wizyty. W chwili zagrożenia potrafi zachować się w sposób zdecydowany, a ponieważ jest psem rozsądnym zadowoli się jedynie unieruchomieniem napastnika. Charakterystyczna dla tej rasy jest skłonność do pilnowania przedmiotów należących do opiekuna. Instynkt ten można wzmocnić odpowiednią tresurą.

Dla aktywnych
Berneńczyk jest inteligentny i chętnie uczy się nowych rzeczy. Ma silny charakter i bywa uparty, dlatego naukę należy rozpoczynać odpowiednio wcześnie i uzbroić się w cierpliwość. Bardzo ważna jest konsekwencja i urozmaicone ćwiczenia. Ten pies nie lubi monotonii, a wykonywanie stale tych samych poleceń bardzo go nuży. Przypisywana mu samowolność sprawia, że trudniej się go szkoli, ale jednocześnie pozwala mu ona na samodzielną pracę i podejmowania właściwych decyzji. Berneński pies pasterski nie znosi bezczynności. Ważne jest, aby miał możliwość wykonywania zadań, które zastąpiłyby mu obowiązki z dawnych czasów. Dobrze wyszkolony pies nadaje się do każdego rodzaju pracy i potrafi osiągnąć w niej doskonałe wyniki. Berneńczyk jest zwierzęciem bardzo aktywnym i najlepiej czuje się na otwartych przestrzeniach. Decydując się na przedstawiciela tej rasy musimy zastanowić się, czy mamy warunki do zapewnienia mu odpowiedniego rozwoju. Najbardziej odpowiednie będzie dla niego środowisko wiejskie lub podmiejskie. Każdy, kto chciałby trzymać go w mieszkaniu musi pamiętać o codziennych długich spacerach i chłodniejszym pomieszczeniu podczas sezonu grzewczego. Najodpowiedniejszą dla niego porą roku wydaje się być zima. Podczas letnich upałów nie czuje się dobrze i trzeba zapewnić mu zacienione miejsce do odpoczynku. Berneńczyk nie wymaga skomplikowanej pielęgnacji. Wystarcza mu dokładne czesanie dwa razy w tygodniu i kąpiel w miarę potrzeby. Jego sierść nie kołtuni się i nie filcuje, jedynie w okresach linienia należy dokładnie usuwać martwy włos. Dzienna porcja karmy dla dorosłego psa powinna być podzielona na dwa posiłki, a miska ustawiona na podwyższeniu. Berneńczyk jest psem dla ludzi aktywnych, preferujących sportowy styl życia. Ze względu na jego siłę, właściciel nie może być osobą słabą fizycznie. Ten pies na pewno zadowoli wszystkich, którzy chcą mieć nie tylko efektownego, ale także pracowitego przyjaciela.
Poznajmy się

Wygląd ogólny: duży, długowłosy, trójbarwny pies użytkowy. Mocny i ruchliwy, o harmonijnej i proporcjonalnej budowie. Stosunek wysokości w kłębie do długości tułowia wynosi 9:10.
Wzrost: psy – 64-70 cm (idealny 66-68 cm), suki – 58-66 cm (idealny 60-63 cm).
Szata: włos długi, gładki lub lekko falisty.
Maść: czarna maść podstawowa z ciemnym brązowoczerwonym podpalaniem na policzkach, nad oczami, na klatce piersiowej i na kończynach. Białe znaczenia w postaci symetrycznego rysunku na głowie – biała strzałka nie powinna zachodzić na brązowe plamy nad oczami, a białe znaczenie na kufie sięga najwyżej do kącika warg. Białe znaczenie przechodzi z podgardla na klatkę piersiową. Wymagane białe łapy i biały koniec ogona. Tolerowana mała, biała plamka na karku i przy odbycie.
Głowa: mocna, mózgoczaszka lekko wypukła, stop wyraźny, ale niezbyt mocno zaznaczony. Bruzda czołowa słabo wykształcona. Kufa prosta, mocna, średniej długości. Nos czarny. Fafle słabo wykształcone, przylegające, czarne. Zgryz nożycowy.
Oczy: ciemnobrązowe, w kształcie migdałów, powieki przylegające.
Uszy: trójkątne, wysoko osadzone, średniej wielkości, lekko zaokrąglone na końcach, w spoczynku płasko przylegające.
Tułów: mocny i zwarty. Klatka piersiowa szeroka, sięgająca do łokci, z wyraźnym przedpiersiem. Grzbiet mocny i prosty. Lędźwie szerokie, zad łagodnie zaokrąglony. Brzuch nie podkasany.
Kończyny przednie: szeroko ustawione, proste. Łopatki długie, mocne, przylegające i dobrze umięśnione, tworzą z ramieniem kąt niezbyt rozwarty. Śródręcze ustawione niemal pionowo, silne. Łapy krótkie, zaokrąglone i zwarte, palce dobrze wysklepione.
Kończyny tylne: ustawione prosto, nie za wąsko, śródstopie nie wykręcone ani na zewnątrz ani do środka. Udo dosyć długie, tworzy z podudziem wyraźny kąt, szerokie i mocne. Staw skokowy silny i dobrze kątowany. Łapy jak u kończyn przednich.
Ogon: gęsto owłosiony, sięgający co najmniej do stawu skokowego. W spoczynku zwisający, w ruchu kołyszący na wysokości grzbietu lub noszony lekko powyżej.
Berneńczyk w Polsce…

Pierwszy pojawił się w Rzeszowie na przełomie lat 70. i 80. XX w. Była to suka ALON z Jihlavsk, sprowadzona przez Danutę Lonc do hodowli „Lon-Da”. Jej synem był BRUTUS Lon-Da z pierwszego urodzonego w 1981 r. miotu. Kolejnego psa sprowadziła w połowie lat 80. Ewa Urbanowicz do hodowli „Niedźwiedzia Gawra”. Największy wpływ na rozwój rasy miały 2 psy: importowany z Francji przez Małgorzatę Skarżyńską Ch.Pl. HADDOCK oraz przywieziony w 1993 r. z Danii Intch. Ch. Pl. ASPEN Little Norways Aleksandry Sękowskiej-Miros. Obecnie jednymi z bardziej znanych hodowli są: „Duch Wrzosowisk”, „Maltabar”, „Niedźwiedzia Gawra”, „Psy i My”, „To Moje”, „Z Deikowej Doliny”.
w szkole…

– Ten bystry i temperamentny pies łączy w sobie cechy towarzysza rodziny i dobrego stróża.
– Z uwagi na swój pasterski rodowód, ma silny popęd zaganiania stada, co mści się szczególnie na biegających dzieciach. Aby nie było problemów, berneńczyk potrzebuje przewodnika o silnej osobowokci.
– Psy tej rasy układają się znakomicie, a w sztuce chodzenia przy nodze są mistrzami. W podstawowym kursie trudna może się okazać komenda zostań, z uwagi na silny instynkt stada.
– Ewentualne złe nawyki berneńczyków najczęściej dotyczą wskakiwania na ludzi i zjadania śmieci oraz kradzieży przedmiotów w domu. (Adam Zaremba-Czereyski)
i u lekarza

Berneńczyk może mieć skłonności do:
– zapalenia gruczołów trzeciej powieki
– wady powiek tj. entropium i ectopium,
– enostozy,
– skrętu żołądka,
– łatwych infekcji bakteryjnych fafli,
– dysplazji stawów biodrowych,
– zapaleń torebki stawowej stawu łokciowego,
– w starszym wieku zwyrodnień kręgosłupa,
– chorób skóry. (Lek. wet. Artur Dobrzyński)

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *