Po co psom pazury? Sprawdź, czym się różnią od ludzkich paznokci!


Pazury i paznokcie to wcale nie to samo! Na czym polegają różnice w ich budowie, czym jest wilczy pazur i po co w ogóle psom pazury?

Łapki każdego psa zaopatrzone są w 4 lub 5 pazurów. W przeciwieństwie do ludzkich paznokci, psie pazury są połączone z kośćmi. Są także unerwione i ukrwione – zauważy to bez trudu każdy, komu obsunęła się ręka podczas obcinania psu pazurków… Ukryty pod rogową powłoką rdzeń jest wyjątkowo wrażliwy, a jego naruszenie spowoduje silny ból i obfite krwawienie. Otaczająca go tkanka jest twarda i ma czarny lub kremowy kolor. Po co psom pazury i jakie mają funkcje?

Po co psom pazury?

Pazury u domowych czworonogów mają wiele zadań. Podstawową funkcją jest zapewnienie psu dodatkowej przyczepności podczas biegania. Odpowiedniej długości pazury u stojącego nieruchomo psa nie powinny dotykać powierzchni ziemi. Jednak podczas szybkiego biegu pomagają psiakowi odpychać się od podłoża i zapobiegają ślizganiu się łap. Dodatkowo pazury pomocne są podczas kopania, pokonywania przeróżnych przeszkód, a także podczas polowania i jedzenia – zaopatrzone w pazury łapy łatwiej utrzymają pochwyconą przez psa zdobycz czy zabawkę. Twarde pazury mogą być także użyte do obrony własnej podczas potyczki z innym psiakiem i wyrządzić przeciwnikowi poważną krzywdę. Natomiast ślady pazurów zostawione na ziemi po załatwieniu przez psa potrzeby są dla czworonogów wyraźnym sygnałem optycznym, który informuje o obecności innego zwierzaka.

Czym jest wilczy pazur?

Wilcze pazury u psa to dodatkowe, znajdujące się na przednich łapach palce, które nie dotykają powierzchni ziemi. Zaopatrzone są one w niewielkie pazury i są pozostałością po psich przodkach, którzy chodzili nie na 4, a właśnie na 5 palcach. Nie każdy pies posiada wilcze pazury i nie zawsze są one w pełni rozwinięte. Takie dodatkowe palce u niektórych rasowych psów są niepożądane i mogą dyskwalifikować je z dalszej hodowli. Natomiast u innych ras stanowią cechę charakterystyczną. Wilcze pazury – do tego podwójne! – są typowe między innymi dla beaucerona.

Wilczych pazurów nie trzeba usuwać, o ile nie przeszkadzają psu podczas chodzenia. Jednak dodatkowy palec narażony jest na przeróżne urazy i naderwania. Niedotykający ziemi pazur nie ściera się i zaniedbany może wrastać w opuszkę. Dlatego wilcze pazury wymagają częstych kontroli i dodatkowej pielęgnacji.

Autor: Aleksandra Prochocka