Pobiegną, by postawić Atosa na cztery łapy - Psy.pl

Pobiegną, by postawić Atosa na cztery łapy

Atos, młody pies z dysplazją bioder, w ciężkim stanie został porzucony w lecznicy przez swoich właścicieli. Dziś, aby odzyskać sprawność, musi przejść operację, której koszt wynosi ponad 6 tys. złotych. Grupa miłośników zwierząt postanowiła mu pomóc.

Atos trafił do fundacji Na pomoc Zwierzętom w marcu 2014 roku jako dziesięciotygodniowy szczeniak. Właścicielka zostawiła go w lecznicy, bo był bardzo chory. Atos był zarobaczony tak bardzo, że toksyny zatruły jego organizm. Pies przestał chodzić, dostał zapalenia mięśni, stawów i kości. Bardzo długo nie mógł dojść do siebie, ale na każdym etapie leczenia dawał do zrozumienia, że chce żyć, choć nawet weterynarze dawali mu niewielkie szanse. Udało się wyciągnąć go z tej choroby, ale pozostawiła ona po sobie wyraźny ślad: uszkodzone trzy stawy: łokciowy, kolanowy i biodrowy.

Podjęliśmy decyzję o tym, że damy Atosowi szansę i poddamy jego chore stawy operacjom u jednego z najlepszych weterynarzy – chirurgów ortopedów w Polsce. Atos w pierwszej kolejności przeszedł operacje łokcia, pół roku później kolana, zostało biodro. Ta operacja jest jednak bardziej skomplikowana i wymaga większych środków finansowych – czytamy na stronie Biegu dla 4 łap.

Organizatorami biegu jest grupa wolontariuszy fundacji Na Pomoc Zwierzętom. Choć wiele ich różni – są wśród nich graficy, informatycy, pracownicy urzędów, osoby na co dzień zajmujące się sportem i nieco mniej aktywne – połączyła ich miłość do czworonogów.

Wykorzystując nasz potencjał i zawodowe doświadczenia, w tym także te związane z organizacją imprez biegowych, postanowiliśmy działać razem. Efekt – pierwsza (i mamy nadzieję – nie ostatnia) edycja Biegu dla 4 łap. Szacujemy, że w biegu weźmie udział ok. 300 osób. W dalszej przyszłości zamierzamy rozwinąć imprezę w ogólnopolski cykl, co umożliwi nam finansowanie konkretnych celów na rzecz zwierząt.

Zamierzamy projekt przekuć w dalsze akcje na rzecz psów, a być może innych czworonogów. Chcemy pomagać zwierzętom po wypadkach, z ograniczoną ruchowością lub jej brakiem, których leczenie wymaga większych nakładów finansowych  – mówi o idei biegu jego pomysłodawczyni Marzena Michalec.

Trasa biegu nie jest specjalnie wymagająca, to symboliczne 5 km. A dzięki temu, że została wytyczona wokół parku, świetnie nadaje się do tego, by wystartować z czworonogiem, do czego zachęcają organizatorzy.

Wpływy z opłat startowych (po odjęciu kosztów organizacji biegu) zostaną przekazane na leczenie Atosa.

Start biegu: 24 września o godzinie 12 we wrocławskim Parku Grabiszyńskim.

Na bieg można się zapisać do 22 września poprzez formularz na stronie internetowej: http://zapisy.biegdla4lap.pl/

Więcej o imprezie i historii Atosa przeczytacie na Facebooku: https://www.facebook.com/events/1148263891890542/. AB

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *