Fundacja w swojej definicji to forma prawna organizacji pozarządowej, której kapitał przeznaczony jest na określony cel. Cel fundacji musi i być społecznie lub gospodarczo użyteczny.
My postanowiliśmy pomagać zwierzętom. Bezdomnym, porzucony, schorowanym, źle traktowanym. Tym, które nie mają nikogo, kto chciałby się nad nimi pochylić. Tym, które cierpią w samotności.
Aby być skutecznym w działaniu, grupa wieloletnich przyjaciół, na różne sposoby walczących o „bezdomniaki” zwarła szyki i stworzyła Fundację w jej dzisiejszym kształcie. Pod przewodnictwem Fundatora – Aleksandry Grynczewskiej – ludzie o różnych przekonaniach, wywodzący się z wielu środowisk stanęli ramię w ramię, by ratować braci mniejszych i zmieniać mentalność Polaków, tak często zamykających oczy na cierpienie zwierząt.
Wielką inspiracją dla naszej pracy jest historia przyjaźni chłopca z lisem z powieści „Mały Książę” Antoiniego Saint-Exupery. Stopniowo rodząca się więź pomiędzy człowiekiem i zwierzęciem, cierpliwie budowane zaufanie pomiędzy nimi i praca nad umacnianiem fundamentów tej relacji skłoniła nas do tego, aby za motto naszej pracy uznać słowa:

„Jesteś na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś”

Tego uczymy, o to walczymy. Oto sens naszej codziennej, ciężkiej pracy. Aby ludzie nie byli katami lecz ich przyjaciółmi zwierząt, które są od nich zależne. Aby brali za nie odpowiedzialność. Aby traktowali je z należnym szacunkiem i przyjmowali ich bezbrzeżną miłość i oddanie. Aby mogli czuć się przez nie ubogaceni, tak jak Mały Książę został ubogacony przez lisa. Aby każdy z naszych podopiecznych po trudnych przeżyciach, w końcu znalazł swoją własną planetę – spokojny, bezpieczny dom.
Takie proste, a takie trudne. Ale nie poddajemy się. I rok po roku dążymy do wyznaczonego celu: aby w Polsce nie było bezdomności zwierząt. By na jej miejsce weszła przyjaźń – prawdziwa, odpowiedzialna, trwała. Niemożliwe? Cóż. Każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku…

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *