Pomagamy, ale mało

Na pytanie dotyczące sposobu rozwiązywania problemu bezdomności („Co powinno się robić z bezdomnymi zwierzętami?”) 58 proc. respondentów odpowiedziało, że zwierzęta powinno się zamykać w schroniskach i tam zapewniać im opiekę do czasu adopcji, a jeśli trzeba to do końca życia. 19 proc. twierdzi jednak, że zwierzęta przebywające w schronisku po pewnym czasie powinny być usypiane, a 3 proc. domaga się natychmiastowego usypiania złapanych bezdomnych zwierząt. 15 proc. Polaków uważa, że powinno się bezdomnym zwierzętom pozwolić żyć na wolności, z czego połowa to zwolennicy sterylizowania czworonogów.
Z danych CBOS wynika, że za usypianiem bezdomnych zwierząt częściej opowiadają się mężczyźni niż kobiety, mieszkańcy wsi niż dużych miast oraz osoby starsze niż młodsze.

Aż 84 proc. Polaków uważa, że dzikim zwierzętom potrzebna jest pomoc człowieka, by mogły przetrwać. Jednak pomaga zwierzętom zdecydowanie mniejsza grupa. Tylko 39 proc. osób zadeklarowało, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy dokarmiało bezdomne psy lub koty. Spośród nich regularnie przez cały rok robiło to 23 proc., kolejne 10 proc. dokarmiało regularnie zimą, reszta robiła to okazjonalnie. (TJ)