Gdy jest na smyczy, rzuca się na inne psy

Spacery z moim psem to "udręka". Pomijam fakt, że ciągnie na smyczy niesamowicie (próbujemy to wyćwiczyć). Jednak najgorszym problemem dla nas jest szczekanie na inne psy lub czasem ludzi (często wieczorami, kiedy kogoś nie zauważy). Podczas szczekania jest nie do okrzesania - często staje na dwóch łapach, sierść na karku staje w pionie i ledwo co utrzymać. Wygląda to bardzo agresywnie, ale nasz pies w życiu codziennym jest raczej spokojny, tym bardziej martwi mnie to zachowanie w stosunku do innych psów. Czy jest na to jakaś rada? Czy rozwiązaniem może być szkolenie w obecności innych psów? Proszę o poradę.