6 najczęstszych błędów popełnianych przy nauce przywołania

Skuteczne przywołanie to klucz do bezpieczeństwa każdego czworonożnego pupila. Czego należy bezwzględnie unikać podczas nauki komendy "do mnie"?

Każdy pies, który ma okazję biegać luzem, powinien być bezwzględnie odwoływalny. Prawidłowe i skuteczne przywołanie ważne jest także w przypadku psów wychodzących na spacery wyłącznie na smyczy. Kiedy zawiedzie nas karabińczyk lub kiedy przestraszony psiak wyciągnie głowę z obroży, warto mieć przećwiczoną odpowiednią komendę, dzięki której pies nie ucieknie w siną dal. Nauka skutecznego przywołania może przysparzać wielu problemów, szczególnie jeśli robimy to samodzielnie, bez wsparcia psiego trenera. Jednak każdy pies jest zdolny do opanowania komendy „do mnie!” – wystarczy konsekwencja i unikanie kluczowych błędów w treningu.

Skuteczne przywołanie – czego nie robić podczas nauki?

Kluczem do dobrego przywołania jest zrozumienie przez psa, że powrót do właściciela wiąże się wyłącznie z czymś przyjemnym. Oto 6 najczęstszych błędów popełnianych przy nauce, które uniemożliwiają psu opanowanie komendy „do mnie”.

1. Oczekiwanie od psa powrotu na komendę, jeśli go tego nie uczyliśmy

Psy nie rodzą się z umiejętnością wracania na komendę! Przywołanie, tak jak i inne komendy, musi zostać psu wytłumaczone stopniowo i powoli – żaden pies nie zrozumie od razu, co oznacza krzyknięte w jego stronę „do mnie”. Uczenie psa powrotu na zawołanie wymaga cierpliwości, regularnych treningów i rozbicia nauki na określone etapy.

2. Wołanie psa, kiedy wiemy, że do nas nie wróci

Wymaganie od psa powrotu przy nieprzepracowanych jeszcze rozproszeniach to skazywanie się na porażkę. Fakt, że udało ci się odwołać pupila na pustej łące nie oznacza, że psiak będzie w stanie zrezygnować z pogoni za kotem, słysząc „do mnie”. Przywołanie należy ćwiczyć w różnych sytuacjach, powoli stopniując trudność i atrakcyjność rozproszeń.

3. Nienagradzanie psa za powrót

Psy chętnie powtarzają te zachowania, które przynoszą im korzyści. Na etapie nauki musisz więc nagradzać psa za każdy powrót nagrodą, którą pies lubi najbardziej. Kiedy psiak nauczy się już odpowiedniej reakcji na komendę, możesz zmniejszyć ilość i jakość nagrody. Jednak na początku konieczne jest nauczenie psa, że powrót jest bardo opłacalną rzeczą.

4. Karcenie psa, kiedy przyjdzie

Na etapie nauki każdy pies popełnia błędy. Jeśli pupil zignoruje komendę, oznacza to tylko tyle, że nie zdążyłeś go jeszcze nauczyć prawidłowej reakcji. Jeśli ukarzesz psa, który w końcu przyszedł, następnym razem twój czworonóg będzie cię unikał lub zacznie uciekać. Pies, który nie rozumie, czego opiekun od niego oczekuje, odczuwa strach i nie czuje się dobrze w towarzystwie swojego człowieka.

5. Wołanie psa tylko wtedy, kiedy chce się go zapiąć na smycz

Psy robią to, co pozwala im odnieść jakąś korzyść. Unikają za to jak ognia robienia rzeczy, które mogą się dla nich źle skończyć. Jeśli więc przywołujesz psa tylko po to, by zapiąć go na smycz i wrócić z nim do domu, psiak szybko zorientuje się, że to wołanie oznacza koniec zabawy w parku i już następnego dnia słysząc „do mnie” zacznie przed tobą uciekać.

6. Wielokrotne powtarzanie komendy, kiedy pies nie reaguje

Kilkukrotne wołanie psa, który nie reaguje, to częsty błąd opiekunów psów. Powtarzanie komendy psu, który ma ciekawsze rzeczy do zrobienia niż powrót do ciebie, uczy psa wyłącznie ignorowania twojego wołania i traktowania go jak nieważnego brzęczenia nad uchem!

Autor: Aleksandra Prochocka