Dlaczego psy kręcą się w kółko, zanim się położą lub zrobią kupę?

Dzika spuścizna

Dokładna przyczyna takiego zachowania nie jest znana, ale naukowcy podejrzewają, że ten rytuał to pozostałość po dzikich przodkach psów.

W przeszłości psowate, które spały na zewnątrz, nierzadko cierpiały zimno, nie czuły się też bezpiecznie. Chodzenie w kółko w tym samym miejscu sprawiało, że wysoka trawa, liście lub śnieg się ugniatały, tworząc miękką, równą powierzchnię, coś na kształt gniazda.

Warunki życia psów się zmieniły, ale instynktowne zachowania – nie. Dlatego pies nadal chodzi i ugniata miejsce, mimo że zamierza położyć się w naszym łóżku, legowisku albo na dywanie. W ten sposób przygotowuje sobie komfortowe i bezpieczne gniazdko do spania.

Czasami możemy zaobserwować, że pies wybrane miejsce drapie łapą, a nawet kopie w nim. Gdyby to robił na dworze, zerwałby pierwszą warstwę ziemi, a nawet wykopał małą norę. Po co to robi? Podczas upału psy szukają w ten sposób chłodniejszej, wilgotnej ziemi, na której miło będzie odpocząć w gorący dzień. Z kolei zimą wykopanie dołka do spania da odrobinę ciepła marznącemu zwierzakowi.

Gdy więc pies układa się w swoim wygodnym legowisku, właściwie nic nie udeptuje, krążąc w kółko, ale uprawia pewien rytuał, dzięki któremu po prostu lepiej i bezpieczniej się czuje.

Ale nie tylko przed położeniem się psy kręcą się w kółko. Robią to też, zanim się załatwią. Rytualny taniec polega na szukaniu miejsca, krążeniu, przeskakiwaniu tylnych łap z jednej na drugą, aż w końcu na przyjęciu odpowiedniej pozycji.

Dlaczego psy to robią?

Pewności nie ma, ale jedną z hipotez jest fakt, że ćwiczenia ruchowe przyspieszają przemianę materii, a więc nawet takie niewielkie ruchy mogą pozytywnie wpływać na przesuwanie się treści w jelitach. Jak wiadomo, psy używają moczu i kału do komunikowania się z innymi zwierzętami, gdy więc znajdą miejsce, które chciałyby w ten sposób oznaczyć, muszą jakoś pobudzić swój układ trawienny do pracy.

A dodatkowo, jest w tym też aspekt praktyczny, bo gdy pies chce zrobić kupę w wysokiej trawie, łatwiej mu będzie, gdy najpierw tę trawę udepcze.

Jak widzicie, nawet najdziwniejsze psie zachowania nie są pozbawione sensu!

Autor: Aleksandra Więcławska