Psy nie gryzą listonoszy… w Nowym Jorku

Zgodnie z danymi US Postal Service, czyli amerykańskich pocztowców – w ubiegłym roku psy pokąsały 3184 listonoszy – w stosunku do roku 2005 oznacza to spadek o 89 takich przypadków.
Najbezpieczniejszy okazał się nowy Jork – tam w ubiegłym roku żaden listonosz nie odniósł ran w spotkaniu z czworonogiem! Warto też być pocztowcem na Alasce, gdzie odnotowano tylko dwa pogryzienia.
Czarną listę najgorszych pod tym względem miejsc w Stanach Zjednoczonych zaczyna Santa Ana w Kalifornii z 94 przypadkami pogryzień listonoszy na służbie, za nim plasują się Houston (94), Sacramento (82) i Los Angeles (77).
USPS szkoli swoich pracowników, jak powinni się bronić przed atakującym psem, a także zwraca uwagę, by nie spoufalali się ze zwierzakami klientów poczty i nie podchodzili do nich zbyt blisko. (MC)