Jak sobie radzić z psem, który dużo szczeka? - Psy.pl
Szczekający, kudłaty pies

Jak sobie radzić z psem, który dużo szczeka?

Każdy właściciel psa wie, że szczekanie szczekaniu nierówne. Czasem pies szczeka, bo chce nam coś przekazać, czasem dlatego, że po prostu się nudzi... Ale gdy szczeka cały czas, zaczynamy się zastanawiać, czy można coś z tym zrobić?

Może być informacją: dla domowników o potencjalnym niebezpieczeństwie; dla intruza o tym, że zbliża się do granic terytorium czworonoga; dla innych osobników (ludzi lub psów), że są bliscy przekroczenia dystansu bezpieczeństwa – aby nie zbliżali się bardziej; o naruszaniu przestrzeni osobniczej zwierzęcia; o pilnowaniu przez psa jakiegoś zasobu.

Nagroda za spokój

Jeśli szczekanie pełni rolę informacji dla otoczenia, trzeba ją przede wszystkim usłyszeć, zrozumieć i potraktować poważnie. Gdy pies sygnalizuje, że broni przedmiotu lub terenu, należy to uszanować. Jeżeli pilnuje terytorium, a my tego nie chcemy, możemy go nagradzać za spokojne zachowanie, gdy ktoś obcy przechodzi obok posesji. Początkowo ćwiczymy jak najdalej od płotu, a w miarę jak pies robi postępy, stopniowo się do niego przybliżamy. Między sesjami pilnujemy, aby nie znalazł się sam na podwórku, bo wtedy nie uda się zapobiec niechcianym reakcjom.

W wypadku psa, który szczeknie krótko i głośno, gdy inny go zaczepi lub obwąchuje, nie ma potrzeby żadnej interwencji. Jest to jasny komunikat dla drugiego osobnika, że naruszył osobistą przestrzeń pobratymca i powinien się wycofać.

Ochrona i wsparcie

Inny rodzaj szczekania towarzyszy różnym emocjom. Należy do nich pobudzenie bez względu na jego źródło: gdy pies jest rozbawiony; gdy wita się z ludźmi; gdy widzi coś, co go nakręca, np. bawiące się psy, ludzi kopiących piłkę, czworonogi ćwiczące na placu szkoleniowym, biegające dzieci; gdy słyszy sygnał domofonu; gdy wychodzi na spacer. Szczekanie wiąże się też z agresją.

W zależności od emocji, które – jak podejrzewamy – są powodem szczekania, trzeba dobrać odpowiednią strategię. Jeśli pies szczeka w stresie – np. zagrożony przez inne psy lub osamotniony w domu – trzeba poprawić jego samopoczucie. W pierwszym wypadku na spacerach należy go chronić i wspierać. Omijać psy, które uważa za niebezpieczne, stawać między nim i tym drugim, zawracać na czas i nie dopuszczać do zbliżenia, w wyniku którego pies straci panowanie nad sobą. Jednocześnie trzeba podjąć trening, który pomoże mu czuć się bezpiecznie w pobliżu pobratymców. Musi on być starannie zaplanowany tak, aby nie narażać podopiecznego na stres. W drugim wypadku należy pomóc psu doświadczyć, że może czuć się komfortowo, gdy jest sam.

Gdy przyczyną szczekania jest strach, np. przed nowym przerażającym przedmiotem, wszelkie kary przynoszą tylko niekorzystny efekt – sprawiają, że psu jest jeszcze bardziej przykro w i tak trudnej sytuacji i utwierdzają go w przekonaniu, że jest ona niebezpieczna. Stosowanie obroży przeciw szczekaniu – bez względu na rodzaj (zapachowe, dźwiękowe, elektryczne) – tylko pogarsza samopoczucie czworonoga. Nie potrafi się on opanować i dalej szczeka, a stresujące przeżycie zapada mu w pamięć. W wypadku psów, które przebywając same w domu, przeżywają lęk (a czasem nawet ataki paniki), niewskazane jest także zamykanie ich w klatce. Powstałe w konsekwencji bardzo silne reakcje emocjonalne często prowadzą do tego, że zwierzę się okalecza, usiłując za wszelką cenę wydostać się z zamknięcia.

Urozmaicenie środowiska

Nie zawsze szczekanie psa, który został sam w domu, oznacza lęk – równie dobrze może się ono wiązać z frustracją. Wtedy wprawdzie zastosowanie kary również nie jest dobrym rozwiązaniem, ale przynajmniej nie grozi pogorszeniem problemu, a czasem nieco go łagodzi. Bodźce hamujące u sfrustrowanego osobnika ograniczają trochę okazywanie niezadowolenia.

Praca z takim psem polega na stopniowym uczeniu go radzenia sobie z frustracją, a także szukaniu sposobów ograniczenia tego uczucia przez urozmaicenie środowiska, w którym zostaje sam. Szczekanie związane ze stresem brzmi zupełnie inaczej niż to wynikające z frustracji. Pierwsze jest rytmiczne, monotonne, na wysokim tonie. Drugie jest energiczne i słychać w nim złość.

Zaspokojenie potrzeby aktywności

Wreszcie dla niektórych psów główną przyczyną szczekania, gdy zostają same, jest przymusowa bezczynność. Szczekanie jest w tym wypadku po prostu aktywnością, podobnie jak bieganie, żucie, węszenie czy kopanie dołów. W zależności od cech rasowych i osobniczych, z braku zajęcia psy wybierają różne sposoby działania, a jednym z nich jest wokalizacja.

Zaspokojenie potrzeby aktywności przez odpowiednią dawkę ruchu i pracy umysłowej oraz znalezienie im atrakcyjnych sposobów spędzenia czasu w samotności (żucie kości, szukanie i wydobywanie smakołyków ze zmyślnych paczek itd.) rozwiązuje problem.

Nienagradzanie za szczekanie

Jeśli szczekanie ma charakter instrumentalny, tzn. pies się nauczył uzyskiwać to, czego chce za jego pomocą, trzeba przestać nagradzać za nie. Kiedy nie będziemy reagować, zachowanie wygaśnie. Wcześniej sami je przecież uwarunkowaliśmy, np. dając smakołyk lub zajmując psa zabawą, kiedy tylko zaczynał szczekać. Bywa to jednak trudne ze względu na to, że wygaszanie może trwać dość długo, a sytuacja wywiera ogromną presję na właścicieli. Wtedy dobrą strategią może być nauczenie psa komendy „cicho” i nagradzanie go, gdy tylko umilknie.

Szczekanie ma wiele znaczeń i dostarcza różnych informacji o tym, jak czuje się pies. Aby zinterpretować jego przyczynę, potrzebny jest szczegółowy wywiad behawioralny. Nie ma tu konkretnych rad, raczej przykłady obrazujące różne strategie postępowania w zależności od interpretacji zachowania zwierzęcia.

Autor: Joanna Iracka
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *