Rasy nie gryzą - Psy.pl - mamy nosa!

Rasy nie gryzą

Amerykanie zbadali przypadki pogryzień przez psy, do których doszło w latach 2000-2009, i wskazali kilka czynników decydujących o tym, że do nich doszło. Obalili też mit, który głosi, że niektóre rasy psów są do takich aktów predysponowane – informuje „The Journal of the American Veterinary Association”.

W obszernym badaniu przeprowadzonym przez amerykańskich naukowców z National Canine Research Council analizowano przypadki pogryzień z okresu 10 lat. Podobne badania były przeprowadzane już wcześniej, ale w większym stopniu opierały się na relacjach mediów. Stwierdzono jednak, że znajdowało się w nich wiele błędów, i tym razem postanowiono się oprzeć na raportach detektywów z wydziałów zabójstw oraz instytucji zajmujących się zwierzętami oraz rozmowach ze śledczymi.

Miało to ogromne znaczenie dla wyników badań. Wskazano sześć czynników decydujących o tym, że dochodzi do pogryzienia. Przy czym w każdym wypadku zidentyfikowano przynajmniej cztery z nich, ale żadnym z nich nie była rasa psa. Co ciekawe tylko w 18 proc. badanych przypadków można było stwierdzić rasę psa. Bardzo często relacje mediów różniły się od tych przedstawionych w raportach instytucji zajmujących się zwierzętami. Jeszcze istotniejsze jest to, że zidentyfikowano 20 ras psów, co pokrywa się z wcześniejszymi wynikami badań, które wskazywały, że nie można powiedzieć, że psy jakiejś jednej konkretnej rasy atakują częściej niż inne.

Co ma zatem wpływ na to, że pies gryzie?

1. Nieobecność dorosłej, silnej osoby, która mogłaby interweniować (87,1 proc.).
W artykułach na łamach portalu Psy.pl bardzo często podkreślamy, że nie wolno zostawiać małych dzieci sam na sam z psem. Wystarczy bowiem ułamek sekundy, by doszło do nieszczęścia. Wystarczy, że niemowlę czy kilkulatek boleśnie pociągnie zwierzaka za sierść albo wsadzi mu piąstkę w oko. Statystyki wskazują, że najczęściej gryzą psy należące do rodziny. Dlatego decydujące znaczenie ma obecność dorosłej osoby, która w wypadku, gdy dochodzi do incydentu, może interweniować, a także może zapobiec takiej sytuacji, ucząc dziecko, że zwierzę tak samo jak ono odczuwa ból.

>>> O tym, jak dochodzi do pogryzienia dziecka przez psa <<<


2. Osoba pogryziona, nigdy nie miała wcześniej kontaktu z danym psem (85,2 proc.).
Właściciele psów powinni zwrócić szczególną uwagę na swoich pupili, gdy w domu pojawia się nowa osoba. Zwłaszcza taka, która nie ma psa i nie wie, jak należy się zachować w obecności zwierzaka. Trzeba tak zorganizować pierwszą wizytę, by nie dopuścić do sytuacji, w której gość mógłby zostać pogryziony. Szczególnie jest to ważne w wypadku, gdy pies jest lękliwy lub agresywny. Każdy z nas powinien też zachować ostrożność, gdy spotka nieznajomego psa czy to w czyimś domu, czy na spacerze. 

>>> Jak się zachować, kiedy gryzie pies <<<


3. Czworonóg nie został wysterylizowany lub wykastrowany (84,4 proc).
Sterylizacja lub kastracja jest ważna z wielu powodów, choćby dlatego że zmniejsza liczbę bezdomnych zwierząt. Kastracja nie jest cudownym lekiem, ale osłabia popęd płciowy i oddziałuje na agresję psa okazywaną w stosunku do innych dorosłych samców (spotykanych przypadkowo lub należących do tej samej grupy społecznej). Zmniejsza się zatem prawdopodobieństwo ataków, choć oczywiście najistotniejsze jest właściwe wychowanie zwierzęcia i kontrola nad nim. 

O mitach kastracji


4. Ofiara nie jest w stanie kierować interakcjami z psem (77,4 proc.).
Narażone na szwank są szczególnie dzieci lub osoby, które ze względu na stan zdrowia (fizyczny lub psychiczny) nie mogą właściwie postępować z psem. Podstawowym zadaniem rodziców lub opiekunów i jednocześnie właścicieli psów jest nauczenie dzieci bezpiecznego postępowania z czworonogami i obecność wtedy, gdy dochodzi do spotkania obu grup.

>>> O tym, jak postępować z psem i z dzieckiem <<<


5. Pies nie jest traktowany jak członek rodziny (76,2 proc.).
Czworonogi przywiązane łańcuchem do budy lub trzymane w kojcu, szczekające dzień i noc, które mają niewielką albo żadną możliwość kontaktu z ludźmi i innymi zwierzętami, są bardziej podatne na agresywne zachowania. Powodem jest to, że nie mają możliwości nawiązania pozytywnych relacji z otoczeniem. Dlatego między innymi nie należy trzymać psów na łańcuchu, kumuluje to bowiem frustrację, która może przerodzić się w agresję.

>>>Jak postępować z psem uwolnionym z łańcucha? <<<


6. Właściciel źle kierował psem w przeszłości (37,5 proc.) lub znęcał się nad nim albo go zaniedbywał (21,1 proc.).
Znęcanie się nad psem, zaniedbywanie go i ogólnie rzecz biorąc, złe postępowanie z nim mają wpływ na powstawanie agresywnych zachowań. Zwierzak, którego głodzono, maltretowano lub zastraszano, może kłapnąć zębami ni z tego ni z owego, bo frustracja narasta w nim od lat. Jeśli podejrzewasz, że psu dzieje się krzywda, zawiadom Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami lub straż miejską.

 >>> Dlaczego pies mnie ugryzł <<<


 

5 na 5 na podstawie 1 głosów
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *