Rasy świata: siła spokoju - owczarek anatolijski - Psy.pl - mamy nosa!

Rasy świata: siła spokoju – owczarek anatolijski

Obserwując, z jaką cierpliwością owczarek anatolijski opiekuje się dwu- i czworonożnymi członkami swojego stada, trudno uwierzyć, że może być niebezpieczny - a jednak nie jest to pies dla każdego...

Owczarek anatolijski, zwany też anatolianem, jest jednym z przedstawicieli dużych pasterskich psów stróżujących, jakich wiele występuje na obszarach Eurazji. Należy do molosów typu górskiego, podobnie jak owczarek podhalański czy środkowoazjatycki. Są to w większości duże, mocne zwierzęta o oklapniętych uszach i krótkiej lub półdługiej szacie, przeznaczone do pilnowania oraz ochrony stad i dobytku. Na obszarze dzisiejszej Turcji podobne psy mieszkają już od ponad 6 tys. lat! Prawdopodobnie dotarły tu wraz z wędrownymi plemionami z Azji Środkowej.

Molos z domieszką charta
Tereny starożytnej Mezopotamii to dziś południowa Turcja. Czworonogi w typie mastifa wykorzystywano tam do polowań i na wojnach – jako psy walczące. Znane w niej były też charty – przypuszcza się, że w owczarkach anatolijskich płynie również ich krew, o czym może świadczyć stosunkowo lekka jak na mastify budowa i dość długie nogi. Jest to oczywiście możliwe, choć nie da się wykluczyć, że taki typ budowy jest efektem selekcji wynikającej z panujących na tym terenie warunków.

Większość obszaru Turcji zajmuje Wyżyna Anatolijska – równinna kraina, na której wyspowo wznoszą się pasma górskie. Tradycyjnym źródłem utrzymania było tu pasterstwo. Duża część ludności prowadziła na wpół lub całkowicie koczowniczy tryb życia, wędrując wraz ze stadami owiec i kóz. Do psów należało pilnowanie, by stada nie zaatakowały rabusie i drapieżniki. Dla ochrony przed wilkami obcinano im uszy i zakładano kolczaste obroże.

Karmiono je resztkami, musiały więc dożywiać się same, np. polując na drobne zwierzęta (nie ruszały jednak tych znajdujących się pod ich opieką). Przeżywały osobniki najzdrowsze i najwytrzymalsze, a do hodowli używano tylko tych, które sprawdziły się w swojej roli. Jeśli ktoś zabił dobrego psa pasterskiego, musiał zapłacić jego właścicielowi karę w postaci sterty ziarna takiej wysokości, jak zabity pies powieszony za ogon nad ziemią…

Rasa, której nie ma
Wielu tureckich hodowców twierdzi, że… nie istnieje taka rasa jak owczarek anatolijski! Tę nazwę nadali tureckim psom pasterskim Amerykanie i Brytyjczycy, którzy zaczęli je sprowadzać około 40 lat temu. W Turcji nie ma organizacji kynologicznej, dlatego patronat nad rasą sprawuje FCI. Dopiero od 20 lat niektórzy wykształceni tureccy hodowcy i miłośnicy psów zaczynają się wypowiadać na temat swojego kynologicznego dziedzictwa.

Oryginalna nazwa, çoban köpegi (czyt. czaban kopeji), znaczy „pies pasterski”. W poszczególnych regionach kraju wykształciły się lokalne typy czworonogów, często bardzo się od siebie różniące. Najbardziej znane z nich to kangal, hodowany w regionie Sivas, oraz akbasz – pochodzący z zachodniej Turcji. Czasem jako osobną rasę wyróżnia się też karabasza, jednak w rzeczywistości słowo to oznacza psa z czarną głową (podobnie jak „akbasz” – psa z głową białą; biały lub kremowy akbasz, z półdługą lub krótką sierścią, jest najbardziej podobny do europejskich białych psów górskich).

Typowe umaszczenie kangala to płowa szata z czarną maską, tak więc każdy kangal jest równocześnie karabaszem, ale nie każdy karabasz – kangalem. Wzorzec anatoliana dopuszcza różne umaszczenia i typy budowy, jednak w praktyce hoduje się głównie psy w typie kangala. Turcy chcieliby jednak doprowadzić do oficjalnego rozdzielenia ras i hodowli czystych kangalów, tak jak to jest praktykowane w regionie Sivas.

Stróż i opiekun
Ponieważ od tysięcy lat psy te opiekowały się stadami i samodzielnie podejmowały decyzje, cechuje je niezależność. Nie reagują na każde skinienie przewodnika. Instynkt stróżowania budzi się w nich wcześnie, czasem nawet w trzecim miesiącu życia. Nie znaczy to, że tak młody pies będzie już samodzielnie pełnić obowiązki stróża – zwłaszcza że te czworonogi dojrzałość osiągają dopiero w wieku trzech lat.

Obce psy i ludzi traktują jak intruzów. Poza swoim terenem mogą akceptować nieznane sobie zwierzaki, choć samce często próbują ustalić hierarchię. W obrębie swojego stada, kiedy unormują wzajemne stosunki, dogadują się dobrze.

Niezależność i słaby popęd łowiecki anatolianów sprawiają, że nie nadają się do szkolenia obronnego – nie interesuje ich zabawa rękawem i nie nabierają się na pozorowane ataki. Atakują wtedy, kiedy uznają, że sytuacja tego wymaga (gdy ktoś wtargnie na chronione terytorium lub członek stada jest zagrożony). Nie okazują jednak agresji bez powodu i nie napadają bez ostrzeżenia.

Ze względu na wrodzoną nieufność wymagają intensywnej socjalizacji. Nie należy się obawiać, że zapoznając szczeniaka z obcymi osobami, sprawimy, że wyrośnie na zwierzę przyjaźnie nastawione do wszystkich. Instynkt stróżowania jest w tej rasie dostatecznie silny, aby dorosły jej przedstawiciel był świetnym stróżem – a dzięki socjalizacji stanie się bardziej zrównoważony i pewny siebie. Zaleca się również szkolenie w zakresie podstawowego posłuszeństwa – zwłaszcza w wypadku samców. Istnieje bowiem duży dymorfizm płciowy – samce są nie tylko dużo większe, ale i bardziej dominujące niż suki. Anatoliany wymagają zdecydowanego, lecz niezbyt ostrego podejścia – na agresję ze strony przewodnika mogą odpowiedzieć agresją lub… odmówić współpracy.

W stosunku do swojego stada, czyli ludzi oraz zwierząt domowych i gospodarskich, psy tej rasy są lojalne i opiekuńcze. Wiele cierpliwości mają zwłaszcza dla dzieci i młodych zwierząt.

Pozorny leniuch
Anatoliany mogą się wydawać mało ruchliwe. Jest to jednak ich sposób pracy – spokojne obserwowanie terenu i reakcja w razie zagrożenia. Nie są ciężkie jak niektóre molosy, więc w młodym wieku nie trzeba im tak bardzo ograniczać ruchu. Zaleca się spacery – w celu wyrobienia kondycji i socjalizacji.

Nie nadają się do bloku – potrzebują terytorium do pilnowania. Mogą mieszkać w budzie, lecz niezbędny jest stały kontakt z rodziną, aby nie zdziczały. Poza Turcją największą popularnością cieszą się w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. W tych ostatnich bardzo znane są także akbasze, wykorzystywane do ochrony stad. W Namibii anatoliany opiekują się stadami kóz i owiec w programie ochrony gepardów.

W Polsce mieszka zaledwie kilka owczarków anatolijskich. „Akbash dog” i „anatolian karabash” znajdują się na liście ras niebezpiecznych MSWiA, toteż chcąc nabyć takiego psa, trzeba się postarać o zezwolenie.

Za pomoc dziękujemy hodowli Anatolian Polska FCI Anny i Dominika Dworaków

 

Owczarek anatolijski (II grupa FCI)

Kraj pochodzenia: Anatolia (azjatycka część Turcji)

Charakter: pies spokojny, zrównoważony, pewny siebie, przywiązany do rodziny i zwierząt, które ma pod opieką, nieufny wobec obcych, o silnym instynkcie stróżowania, nieokazujący agresji bez wyraźnego powodu; nieszczekliwy

Wielkość: psy 74-81 cm, suki 71-79 cm

Waga: psy 50-65 kg, suki 40-55 kg

Szata: krótka lub półdługa, z gęstym podszerstkiem, duże zróżnicowanie typu szaty w zależności od klimatu, staje się też dłuższa zimą; włos jest bardziej obfity na szyi, barkach i portkach; linieje dwa razy w roku

Maść: dopuszczalne są wszystkie umaszczenia, ale najczęściej spotykana jest maść płowa lub piaskowa z czarną maską

Długość życia: 10-11 lat

Podatność na szkolenie: umiarkowana – anatolian jest psem inteligentnym, lecz niezależnym

Aktywność: nie wymaga dużo ruchu, ale potrzebuje przestrzeni

Koszty utrzymania: 150-250 zł miesięcznie

Odporność/podatność na choroby: bardzo odporny; zdarza się dysplazja stawów biodrowych i nadwrażliwość na narkozę

Możliwość nabycia szczeniaka: w Polsce na razie trudno o szczenię, trzeba się dowiedzieć, czy jest planowany miot i najlepiej wcześniej je zarezerwować

 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *