Rewolucja w Szczecinie

Z inicjatywy radnej Małgorzaty Jacyny-Witt Rada Miejska Szczecina złagodziła uchwałę dotyczącą porządku w mieście. Jeśli na nową wersję przepisów zgodzi się wojewoda, to w Szczecinie w kagańcach i na smyczy trzeba będzie wychodzić tylko z psami, które znajdują się na tzw. liście ras agresywnych przygotowanej przez MSWiA. Pozostałe będą mogły spacerować luzem, chyba że zachowują się agresywnie (zachowanie swojego psa ma ocenić właściciel) albo przebywają w miejscu, w którym znajduje się dużo ludzi (np. imprezy masowe) lub jest spore natężenie ruchu samochodów.

Za taką wersją przepisów opowiedziała się zdecydowana większość szczecińskich radnych. Przeciw była tylko jedna osoba.