Święta i karnawał z psem - Psy.pl - mamy nosa!

Święta i karnawał z psem

Spotkanie internetowe z Adamem Zarembą - Czereyskim, specjalistą szkolenia psów

Czy każdego psa można dobrze wytresować?
Dobrze by było, ale to zależy od rasy, wieku, właściciela. Zawsze warto próbować.

Co zrobić z psem kiedy wybieramy się na święta do rodziny a rodzina nie zawsze chce, abyśmy brali psy?
Najlepszym rozwiązaniem jest hotel dla psów, ale w tym sezonie trzeba się spieszyć z rezerwacją miejsca.

Jaką mamy pewność, że nasz pupil będzie w hotelu dobrze traktowany i że będzie miał zapewnioną odpowiednią ilość ruchu?
Przed oddaniem psa do hotelu trzeba się dowiedzieć, jakie mają tam warunki.

Czy psy łatwo przystosują się do nowego środowiska, jeśli wyjedziemy z
nimi na sylwestra? Od czego to zależy?

To zależy od stopnia socjalizacji psa, od jego ułożenia, a także od miejsca, w
które się wybieramy.

Uratowałam psa, nad którym się znęcano. Wszystkich się boi. Na początku
nie chciał jeść. Co prawda jest coraz lepiej, ale trzymamy go na łańcuchu. Jak
mu pomóc?

Szczególnie psa po przejściach nie należy trzymać na łańcuchu.

Mam w domu dwa koty, ale one się po prostu nawzajem nie znoszą. Co zrobić?
Czy kotki są wykastrowane? Jeśli nie, to może powinny być? Kastraty nie są aż
tak konfliktowe.

Czy pies, który panicznie boi się strzałów powinien w sylwestra być na
środkach uspokajających?

Raczej tak, ale właściwe środki musi zalecić lekarz weterynarii, który zna osobiście zwierzę. Prócz tego należy zapewnić psu spokój, możliwość przebywania w ustronnym miejscu, jak również kontakt z ludźmi. Nie można go zatem trzymać w kojcu, ani w budzie na łańcuchu.

Co mam zrobić z małymi gryzoniami jak wyjadę do rodziny na Wigilię?
Nawet, jeśli w domu nikt nie zostaje, można je podrzucić jakimś odpowiedzialnym
znajomym.

A jeśli nie mogę zabrać psa ze sobą na Sylwestra i nie mam komu go zostawić? Wychodzę wieczorem i wracam rano.
W tej sytuacji można zaryzykować zostawienie psa pod warunkiem, że jest odporny na hałasy i przyzwyczajony do zostawania samemu.

Mój piesek strasznie boi się petard. Co mam zrobić?
Stopniowo, bardzo powoli przyzwyczajamy psa najpierw do cichych wystrzałów i stopniowo
do coraz głośniejszych (np. strzelając obok niego papierową torbą). Właściciel
musi być wtedy obok psa i nagradzać przysmakiem za każdym razem, gdy piesek nie
okaże lęku. Można dodawać mu otuchy mówiąc do niego, głaszcząc go, biorąc na ręce,
nastawiając w radiu spokojną muzykę.

Mój pies najpierw zaczyna warczeć na wystrzelone petardy, a poźniej chce
je gonić. Zawsze biorę go na smycz. Co mam zrobić w takim wypadku?

Można rozważyć jakieś środki uspokajające. Prócz tego ważne jest, aby piesek był
dobrze wybiegany, zmęczony.

Gdy zostawiam psa samego, „roznosi” dom. Czy w ogóle można oduczyć go
takiego zachowania?

Można, ale to trwa. Im pies jest młodszy tym łatwiej.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *