Szczekające bonsai - Psy.pl - mamy nosa!

Szczekające bonsai

Kontrowersyjnym zjawiskiem jest tworzenie miniaturowych odpowiedników ras, takich jak miniaturowy husky czy miniaturowy owczarek australijski. Mimo to w Ameryce powstało ich już kilka, oto dwie z nich

Kruszynka Husky
Prawie 20 lat temu Bree Hefner May z Karoliny Północnej (USA) nabyła suczkę rasy siberian husky o imieniu Little Bit, czyli Kruszynka. Choć była ona zdecydowanie niższa niż przeciętny siberian, odznaczała się doskonałymi proporcjami i wiele osób pytało o szczenięta po niej. Gdy została mamą, prawie wszystkie jej dzieci wyrosły na psy tak małe jak ona. Z tego miotu Bree zostawiła suczkę, którą rozmnażała, celowo kryjąc ją niskimi psami.

W ciągu lat pracy hodowlanej Bree odkryła, że w wielu liniach husky występują geny warunkujące niski wzrost, i do hodowli szukała psów z tych linii. Ustaliła optymalne wymiary dla miniaturowych husky na 30-35 cm przy 5-7-kg – uważa, że dalsza miniaturyzacja mogłaby doprowadzić do problemów zdrowotnych.

Miniaturowe husky nie są wymysłem Bree. Mała odmiana tej rasy żyła obok większych psów w społecznościach Syberii – używano jej do polowań. Czworonogi te, zwane przez podróżników szpicami tunguskimi, miały być rozmiarów lisa.

Małe husky mają te same cechy charakteru i wyglądu (oczywiście, z wyjątkiem rozmiaru) co duże, te same skłonności do chorób genetycznych (głównie do dysplazji stawów i chorób oczu). Nie są też typowymi kanapowcami – zdarza się, że nadmiernie wyją, kopią doły w ogrodzie i lubią uciekać.

– Moim celem jest hodowanie mniejszego, lecz o idealnych proporcjach siberian husky, który łatwiej dostosuje się do współczesnego stylu życia wszędzie tam, gdzie brakuje przestrzeni – mówi Bree. Wiele osób oskarża ją jednak o to, że hoduje skarłowaciałe psy. – Karłowatość objawia się konkretnymi cechami, które nie występują u moich psów. Ja też jestem niska, ale nie jestem karłem i moi rodzice też nimi nie byli – broni się.

Obecnie na świecie jest prawie 450 minihusky, z czego około 50 w rękach hodowców realizujących program opracowany przez Bree. Co roku przechodzą szczegółowe testy zdrowotne. Nabywcy szczeniaków, które nie są przeznaczone do hodowli, zobowiązani są do ich sterylizacji.

– Chciałabym znaleźć ludzi w jeszcze innych częściach świata, którzy pomogliby mi rozwijać tę rasę – mówi Bree. – Zależy mi na realizowaniu programu badań, by mieć pewność, że nasze linie są tak zdrowe, jak to możliwe – podkreśla.

Miniatury mają rodowody amerykańskiego związku kynologicznego (AKC), ale nie są uznane jako miniaturowe husky i nie mogą być wystawiane. Bree zamierza się starać o uznanie ich, ale najpierw musi wyhodować więcej pokoleń zdrowych, wyrównanych wymiarami psów.

Mały australijczyk
W latach 60. ubiegłego wieku w ręce kalifornijskiej hodowczyni owczarków australijskich trafiło kilka małych aussie, które były wykorzystywane podczas pokazów rodeo. Zafascynowana ich małymi rozmiarami, zaczęła realizować program hodowlany mający na celu utrwalenie tej cechy. Szybko uzyskała mioty, w których rodziły się zarówno aussie normalnych rozmiarów (45-58-cm), jak i mniejsze, dorastające zaledwie do 33-35 cm. Te drugie z czasem zaczęły być znane jako miniaturowe owczarki australijskie.

Miniaussie szybko przyciągnęły uwagę zarówno doświadczonych hodowców, jak i nowicjuszy. Zaczęto badać linie i zachęcać do rozważnego łączenia miniatur z dużymi aussie w celu różnicowania puli genowej i poprawy wyglądu małych aussie. Miniaturowe australijczyki zachowały instynkt pasterski, inteligencję i duży popęd do pracy, wiele z nich pracuje na farmach.

Na początku lat 90. miniaussie zostały zaakceptowane przez Amerykańskie Stowarzyszenie Rzadkich Ras (American Rare Breed Association). Zgodnie jednak z regulaminem tej organizacji, aby ubiegać się o tytuły BOG i BOS, rasa nie może mieć nazwy podobnej do innej, uznanej przez AKC. Gdy więc w 1993 roku AKC uznało owczarka australijskiego, grupa miłośników miniaussie zaproponowała zmianę nazwy na North American Shepherd. Dziś istnieją trzy rejestry miniaturowych aussie.

W 1996 roku powstał klub rasy Miniature Australian Shepherd Club of America (MASCA). – Naszym celem jest uznanie przez AKC mini­aussie jako odmiany wzrostowej owczarka australijskiego – mówi Lynn Whinery, założycielka MASCA, która hoduje aussie od 15 lat. Niestety, AKC uważa, że ta decyzja należy do klubu owczarka australijskiego, a ten z kolei twierdzi, że miniaussie to oddzielna rasa. – To nieprawda, bo rodowody naszych miniatur sięgają równie daleko jak rodowody dużych aussie. Dzięki temu można dotrzeć do wspólnych przodków i udowodnić, że miniaturowe aussie nie były krzyżowane z żadnymi innymi rasami – zapewnia Lynn.

Dzisiejsze miniatury mierzą od 35,5 do 48 cm i ważą od 9 do 18 kg. Ich hodowcy borykają się z tymi samymi problemami co w wypadku dużych aussie – dysplazją stawów biodrowych i łokciowych, defektami oczu i padaczką. Zdarza się też wypadanie rzepki, częstsze u małych psów.

Miniaussie są inteligentne, doskonałe jako towarzysze dzieci i osób aktywnych. Dobrze spisują się w psich sportach. Hodowane są także w Kanadzie, Niemczech i we Francji.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *