Szczekanie na wagę życia

Do zdarzenia doszło w amerykańskiej miejscowości Stony Creek. W nocy, gdy Jean miała atak astmy, poszła do łazienki po lekarstwa. Zanim jednak zdążyła użyć inhalatora – zemdlała. Rodzice dziewczynki spali, na szczęście na hałas w łazience zareagował pies. Curley wszczął alarm. Choć na co dzień prawie w ogóle nie szczeka, tym razem głośnym ujadaniem pod drzwiami łazienki obudził wszystkich domowników. Rodzice zdążyli wezwać pomoc.

Podziękowaniom dla Curleya nie było końca. – Łatwiej jest mi kłaść się spać, wiedząc że w razie kłopotów pies da nam znak. On czuwa nad nami wszystkimi – powiedziała Ellen Stout, mama dziewczynki. (TJ)