Szczeniak w Pałacu Elizejskim

Trzymiesięczna biszkoptowa labradorka Estrie – taki prezent od lekarza weterynarii z Montrealu będzie czekał na prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy’ego, gdy ten powróci do Paryża.

Dr Francois Lubrina podarował prezydentowi pieska w imieniu Quebecu – frankofońskiej prowincji Kanady: – Będzie naszym nieoficjalnym ambasadorem w Pałacu Elizejskim – mówi. Sarkozy nie mógł go zabrać ze sobą po wizycie w Quebecu i spotkaniu z George’em Bushem. Przywiezie go więc do Francji minister sportu Bernard Laporte.
Estrie nie jest pierwszym psem, który został podarowany przez Francuzów z Quebecu dostojnikowi z ich ojczyzny. W latach 80. XX w. ówczesny mer Paryża Jacques Chirac dostał czarnego labradora Maskou. Pies towarzyszył mu także wówczas, gdy w 1995 roku został prezydentem Francji. MC