Pies proboszcza

W niedzielne przedpołudnie w pobliżu kościoła w jednej z podlubelskich wsi leżał słaby, z trudem oddychający pies. Okazało się, że to pies proboszcza, który wcześniej kierował tą parafią. Zwierzakowi pomogła kilkunastoletnia wolontariuszka, która akurat przyjechała do kościoła z Lublina.