trzymanie na uwięzi - PSY.pl - portal o psach

Pies w budzie na łańcuchu

Witam miłych gości. Pozwólcie, że przedstawię: to moja żona, to mój syn, a z komórki dobiega wycie mojej córeczki. Nie mogę jej tu jednak wprowadzić, bo jest nietowarzyska i dlatego trzymamy ją na łańcuchu. Czy to początek scenariusza nędznego horroru klasy C? Bo chyba taka makabra nie mogłaby się wydarzyć w rzeczywistości?