weronika pazura - PSY.pl - portal o psach

Gdy tylko udało nam się wybudować domek nad jeziorem, od razu pojechaliśmy z Czarkiem do najbliższego schroniska, by obejrzeć psy i jakoś pomóc. Nie byłam wtedy jeszcze zdecydowana na wzięcie bezdomnego psiaka, lecz chcieliśmy się zaprzyjaźnić. Gdy tak chodziliśmy po schronisku w Ostródzie, zauważyłam w jednej z klatek sunię z sutkami wyciągniętymi aż do ziemi, z przerażonymi oczami.