Uczymy psa turlania się - Psy.pl

Uczymy psa turlania się

Chcesz sprawdzić, na co stać twojego psa? Zaprezentujemy sztuczkę, której możesz go nauczyć.

Przed rozpoczęciem ćwiczeń zaopatrujemy się w dużą liczbę smakołyków (np. drobne psie ciasteczka czy kawałeczki gotowanego kurczaka). Powinny być na tyle małe, żeby pies nie musiał ich długo przeżuwać. Znajdujemy też odpowiednie miejsce do nauki – zwierzak musi mieć gdzie się turlać. Jeśli szkolenie odbywa się w domu, ćwiczmy z dala od mebli.

Zanim przystąpimy do nauki, czworonóg powinien umieć podążać głową za smakołykiem trzymanym przed jego nosem. Dobrze by było, gdyby potrafił się już kłaść na komendę.

Etap I – Leżenie i przenoszenie ciężaru ciała na bok

Bierzemy garść smakołyków – abyśmy mogli regularnie nagradzać psa w trakcie nauki. Dajemy komendę „waruj” lub zachęcamy do położenia się za pomocą trzymanego w dłoni przysmaku, który opuszczamy sprzed jego nosa aż do ziemi. Kiedy się położy, nagradzamy go. Następnie przesuwamy dłoń ze smakołykiem tuż przy głowie psa w bok i dość mocno do tyłu, żeby musiał ją przechylić – skłoni go to do przeniesienia ciężaru ciała na bok.

Przez cały czas, w małych odstępach, karmimy naszego ucznia z ręki. Chodzi o to, żeby nie wstał i żebyśmy nie musieli zaczynać od początku.

Etap II – Leżenie do góry nogami

Dalej postępujemy inaczej niż w wypadku nauki leżenia na boku. Rękę ze smakołykiem cały czas trzymaną przed nosem psa powoli przesuwamy w stronę jego grzbietu, co zachęci go do położenia się na boku. Jednak głowa czworonoga stale powinna być zwrócona do tyłu. Kiedy cały tułów będzie leżał na boku, przesuwamy rękę w stronę grzbietu i podłoża.

Psa co chwilę karmimy. Podążając głową za smakołykiem, w pewnym momencie powinien dotknąć nią podłoża – wówczas tułów może być już prawie lub całkowicie przewrócony do góry nogami. Nagradzamy naszego ucznia za leżenie w tej pozycji.

Etap III – Przeturlanie się na drugi bok

Na tym etapie naprowadzenie psa za pomocą samego smakołyku jest dosyć trudne, możemy więc lekko go popchnąć, pomagając mu przewrócić się na drugi bok. Kiedy to się uda, chwalimy zwierzaka i sowicie nagradzamy.

Nie z każdym psem da się od razu przeprowadzić całe ćwiczenie. Jeśli ma duże problemy, dzielimy naukę na łatwiejsze etapy i na początku kończymy ćwiczenie np. w chwili, gdy uda mu się przełożyć tułów na bok, potem położyć się na boku itd.

Etap IV – Płynne turlanie się

Cykl naprowadzania powtarzamy kilkanaście razy – dążymy do tego, żeby pod koniec pies przekręcał się samodzielnie. Kiedy się zorientuje, o co chodzi, zacznie wykonywać sztuczkę coraz płynniej. Gdy będzie już bez problemów turlał się za ręką ze smakołykiem, zaczynamy naprowadzać go samą ręką. Nagrodę podajemy teraz tuż po wykonaniu ćwiczenia – z drugiej dłoni.

Pies leży na trawie
fot. Shutterstock

Naprowadzanie ręką staje się przy okazji komendą optyczną. Kiedy pies już płynnie się turla, możemy wprowadzić komendę słowną, np. „turlaj”, początkowo wydając ją równocześnie z optyczną (wprowadzanie jej na samym początku, kiedy pies nie rozumie, o co chodzi, nie ma sensu). Staramy się nie kucać przy psie ani nie pochylać nad nim.

Kiedy nauczymy psa turlania się w jedną stronę, możemy rozpocząć ćwiczenie w drugą. Robimy to w ten sam sposób, ale drugą ręką. Powinno pójść dużo szybciej, bo czworonóg się zorientuje, że to taka sama sztuczka, tyle że… w drugą stronę. Miłego turlania!

Autor: Urszula Charytonik
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *