Uzdrawiające głaskanie - Psy.pl

Uzdrawiające głaskanie

Zalety dogoterapii są powszechnie znane. Co jednak zrobić, jeśli pacjent boi się psów? Można spróbować zastosować terapię z udziałem kotów

Pięcioletnia kotka abisyńska Kisia jest wolontariuszką w zakresie felinoterapii, czyli terapii z udziałem kotów, prowadzonej przez warszawską filię fundacji Dogtor. Jej właściciele Lila i Robert Liwińscy hodują koty tej rasy i gdy spostrzegli, że Kisia bardzo potrzebuje bliskiego kontaktu z człowiekiem, postanowili wykorzystać ten dar.

TERAPEUTKA PO PRZEJŚCIACH
Kisia (pełne imię rodowodowe: Kiss Me Good Bye!) jest kotem po przejściach, do obecnych opiekunów trafiła w złym stanie fizycznym i psychicznym, tym bardziej więc zaskakuje jej ufność i otwartość w stosunku do ludzi. Koty abisyńskie generalnie nadają się na terapeutów – choć wyglądają jak małe pumy, są uczuciowe i ciepłe. Po przeszkoleniu (kotka przeszła już pomyślnie testy) Kisia będzie mogła wziąć udział w terapii prowadzonej przez osobę do tego przygotowaną. W przypadku starszych pacjentów już samo głaskanie zwierzęcia łagodzi bóle reumatyczne, gdyż jest ono formą gimnastyki dłoni. Koty mogą też pełnić rolę integracyjną – są tematem rozmów i obiektem troski.

W Polsce mamy na razie mało doświadczeń w zakresie felinoterapii. Czasem trzeba zdecydować, czy dziecku z zaburzeniami bardziej pomoże kot, czy pies. Nie bez znaczenia są tu możliwość uczulenia na sierść czy też po prostu sympatie małego pacjenta. Bojaźliwe dziecko ma zwykle mniej oporów przed kontaktami ze spokojnym, wyselekcjonowanym do celów terapeutycznych kotem niż spokojnym, ale dużym psem. Łagodny koci terapeuta może też pomóc przełamać lęk dzieci molestowanych seksualnie.

FELINOTERAPIA W WIĘZIENIACH
Efekty dogoterapii i felinoterapii są podobne. Psy łatwiej i szybciej nawiązują kontakt, za to niezależność i subtelność w okazywaniu uczuć przez kota mogą być dla niektórych pacjentów bardziej pociągające. Felinoterapia najbardziej rozpowszechniona jest w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. W Stanach opracowano nawet program zajęć więźniów z kotami. Wybrani więźniowie systematycznie odwiedzają kocie schroniska i opiekują się bezpańskimi stworzeniami. Badania wykazały, że wielu z nich po odbyciu kary zabiera ze schroniska swojego ulubieńca.

KOCI KLIKER
Zanim Kisia rozpocznie pracę, czeka ją wiele szkoleń organizowanych przez fundację Dogtor, między innymi popularne zwłaszcza wśród właścicieli psów szkolenie klikerowe. Podobnie jak w przypadku psów polega ono na wzmacnianiu pozytywnych zachowań. Gdy kot wykona dobrze polecenie, instruktor wysyła dźwięk, zaznaczający pożądane zachowanie i zapowiadający nagrodę, najczęściej w postaci przysmaku. Niektóre z kotów, mniej łakome, wolą zabawę, w ich wypadku nagrodą jest więc bieganie za szmacianą myszką.

CZY TWÓJ KOT NADAJE SIĘ NA TERAPEUTĘ?
Koci kandydat na terapeutę powinien być łagodny, łatwo się odprężać i nie reagować agresją w stresującej sytuacji. Te cechy można zaobserwować np. w czasie wizyt u weterynarza czy w poczekalni lecznicy. Generalnie jednak predyspozycje kota sprawdza się w trzech etapach.

WYJAZD Z DOMU
Wkładamy kota do pojemnika transportowego i wyjeżdżamy (np. samochodem). Obserwujemy, czy zwierzę nie ma klaustrofobii i objawów choroby lokomocyjnej. Podróż nie powinna go stresować, a nas zmuszać do użycia siły. W trakcie jej trwania kot może wykazywać zainteresowanie sytuacją, ale nie strach.

NOWE OTOCZENIE
Na tym etapie sprawdzamy reakcję kota na obecność obcych ludzi oraz ich dotyk, przytulanie, a także na nowe zapachy, krzyki i hałasy (np. rzucenie kluczami). Jeśli kot jest spokojny, nie reaguje agresją czy ucieczką, rokuje dobrze. Ta część testu nie powinna trwać dłużej niż 15 minut.

POWRÓT NA SWÓJ TEREN
Po powrocie do domu obserwujemy, czy kot nie jest agresywny w stosunku do nas, czy się nie chowa po kątach, czy normalnie je i pije. Łączny czas testu nie powinien przekraczać 30 minut. Po jego zakończeniu należy kotu zapewnić spokój i nagrodzić go ulubionym smakołykiem.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *