W imię imienia - Psy.pl - mamy nosa!

W imię imienia

W życiu psiarza się zdarza trudna chwila taka, kiedy łamie się głowę - jak nazwać szczeniaka?

W życiu psiarza się zdarza
trudna chwila taka,
kiedy łamie się głowę
– jak nazwać szczeniaka?

Słyszałem, jak na temat ten
wygłaszał mowę
znawca psiej tematyki
– postać z wyższych sfer –
że jeżeli psie imię ma być prawidłowe,
to ma mieć dwie sylaby i zawierać „r”.

Wtedy imię jest zwarte,
a dźwięczność „r” sprawi,
że ma dużą donośność i łatwość wołania
i kiedy pies je słyszy,
rzuca swe psie sprawy
i do pana natychmiast
wraca bez wahania.

Ta zasada jest słuszna,
lecz wkrótce spotkałem
jej autora, jak gonił psa, który mu zwiał.
– Rubin! Rubin! – pan dźwięcznie
go wołał z zapałem,
a pies nie myślał słuchać i robił,
co chciał.

A co psy o tym sądzą? Dróżka, zapytana,
rzekła, że gość się mądrzył,
lecz jej to nie drażni.
Pies teorie ma w nosie, a wraca do pana
nie ze względu na imię, lecz W IMIĘ. Przyjaźni.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *