W świecie szczeniąt - Psy.pl

W świecie szczeniąt

Czy gryzienie przedmiotów i rąk jest normalnym etapem rozwoju szczeniaka, czy należy je zwalczać? Czy należy pozwalać szczeniakowi podbiegać na spacerze do obcych psów? Czy szczeniaki matki mieszkającej w budzie mogą zimą też tam przebywać?

Wiek gryzienia

Czy gryzienie przedmiotów i rąk jest normalnym etapem rozwoju szczeniaka, czy należy je zwalczać?
Podgryzanie przedmiotów, a nawet opiekunów, jest u szczeniąt naturalne, ponieważ w wieku kilku i kilkunastu tygodni ich zmysły jeszcze nie są w pełni rozwinięte, dlatego poznawanie świata przez dotykanie pyszczkiem odgrywa ogromną rolę. Takie zachowanie zazwyczaj mija z wiekiem i ostatecznie zanika po wyrośnięciu stałych zębów. Podgryzanie to także sposób, w jaki szczeniaki bawią się z sobą, najczęściej próbując swych sił w walkach na niby. Piesek nie powinien jednak traktować nas jak swoich współbraci, nawet pod pretekstem najlepszej zabawy, gdyż mogłoby to w przyszłości doprowadzić do jego dominacji. Tymczasem właściciele szczeniaków najczęściej nie reagują, gdy puchate psie dziecko szarpie ich za nogawki, dłonie, gryzie sznurowadła lub buty.
Aby odzwyczaić szczeniaka od podgryzania nas, spróbujmy głośno pisnąć – on sam tak robił, gdy za mocno uszczypnęli go brat lub siostra – powinien więc w mig pojąć, w czym rzecz. Krzyk lub klaps są wykluczone, ponieważ nie wywołają u pieska uległości, natomiast sprawią, że się zacznie nas bać.
Innym problemem jest podgryzanie mebli, dywanów czy innych przedmiotów. Zachowanie to zazwyczaj wynika z braku ruchu i zajęcia, bywa też sposobem na odreagowanie stresu spowodowanego samotnością (rzadziej – swędzeniem dziąseł podczas ząbkowania). Najlepiej zatem zwiększyć dawkę ruchu i odwracać uwagę psiaka, np. za pomocą atrakcyjnej zabawki. Karcenie na nic się zda, co najwyżej utrwali u psa negatywne skojarzenia z gryzionym przedmiotem – a tym samym chęć zniszczenia go. (Adam Zaremba-Czereyski)

Zaczepki za przyzwoleniem

Czy należy pozwalać szczeniakowi podbiegać na spacerze do obcych psów?
Kontakty z pobratymcami są niezbędne dla prawidłowego rozwoju szczeniaka. Spotkanie innego czworonoga nie może jednak oznaczać automatycznie początku zabawy – najpierw pies musi otrzymać nasze pozwolenie. Sadzamy go więc przy nodze (w razie trudności z koncentracją pomagamy sobie smakołykiem), po czym odpinamy smycz. Przytrzymujemy go przez kilka sekund za obrożę i dopiero wtedy mówimy np. „biegaj”.
Bawiących się czworonogów nie należy zostawiać samych przez dłuższy czas, warto co kilka minut przywołać szczeniaka, co będzie łatwiejsze, gdy właściciel jego kolegi uczyni to samo. W ten sposób utrwalamy u psa przekonanie, że zawsze mamy nad nim kontrolę – to równie ważne jak socjalizacja. Musimy go też nauczyć, że nie zawsze chcemy lub możemy pozwolić mu na zabawę.
Za każdym razem przed spuszczeniem pupila ze smyczy zapytajmy – dla jego bezpieczeństwa – właściciela drugiego psa, czy nie ma nic przeciwko temu. Niektórzy pytają o płeć potencjalnego towarzysza zabawy i jeśli jest przeciwna niż ich psa, bez obaw spuszczają go ze smyczy. Nie polecamy jednak tego sposobu, gdyż nie gwarantuje on bezpieczeństwa naszemu szczeniakowi. (Adam Zaremba-Czereyski)

Zimny chów

Czy szczeniaki matki mieszkającej w budzie mogą zimą też tam przebywać?
Czy szczenięta nie przemarzną, zależy od tego, czy buda jest dobrze ocieplona, solidnie wymoszczona słomą i osłonięta od wiatru. Istotna jest też oczywiście temperatura powietrza, zwłaszcza w nocy. W ogromnym uproszczeniu można powiedzieć, że jeśli pogoda jest odpowiednia dla matki, to i jej dzieciom nie powinno się stać nic złego – oczywiście pod warunkiem że suka będzie przy nich, ponieważ to właśnie wytworzone przez nią ciepło pozwoli im przeżyć. Nie wolno natomiast rozhartowywać piesków, umieszczając je na przemian w domu i w budzie (chyba że przygarniemy je pod swój dach wyjątkowo, w razie silnego mrozu). Należy też pamiętać, że szczeniaki mieszkające na zewnątrz nie będą tak dobrze zsocjalizowane z ludźmi jak te chowane w domu, dlatego jeśli są to rasy przewidziane w przyszłości do trzymania w mieszkaniu, nie powinny być izolowane. Natomiast jeśli mamy do czynienia z rasami stróżującymi (owczarek kaukaski, owczarek południoworosyjski), trzymanie ich na dworze jest wskazane. (Adam Zaremba-Czereyski)

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *