W zdrowej skórze zdrowa sierść - Psy.pl - mamy nosa!

W zdrowej skórze zdrowa sierść

O najczęstszych problemach dermatologicznych naszych psów rozmawiamy z prof. Zbigniewem Pomorskim

Czym psia skóra różni się od ludzkiej?
Odczynem i grubością naskórka. Cienki naskórek powoduje, że skóra psa jest bardziej niż nasza podatna na mikrourazy. Może je powodować nawet własny włos po strzyżeniu ocierający się w fałdach skóry. Taki uszkodzony naskórek jest bramą dla drobnoustrojów i może łatwo dojść do zakażeń.

Najczęstszym zmartwieniem właścicieli psów jest matowienie sierści – jak mu zapobiegać?
Dochodzi do niego wskutek osadzania się na tłustych włosach niewidocznych gołym okiem mikrołuseczek. Aby do tego nie dopuścić, konieczne są regularne kąpiele na mokro, które nawilżają skórę, oraz kąpiele suche, które pozbawiają włos nadmiaru łoju i brudu. Po każdej kąpieli trzeba dokładnie wyszczotkować sierść.

Czy pies może być uczulony na szampon?
Psi szampon nie uczula, ale może powodować podrażnienia. Jeśli na skórze jest ognisko grzybicze, to reszta skóry ma mniejszą odporność na działanie substancji drażniących niż zwykle. Czyli ten sam szampon, w którym kąpaliśmy psa, gdy miał zdrową skórę, może podrażniać ją, gdy pies jest chory.

W czym go wtedy kąpać? W szarym mydle?
Szare mydło ma właściwości drażniące. Lepiej stosować mydło glicerynowe, rumiankowe lub każde mydło dla dzieci, a najlepiej w ogóle z mydła zrezygnować.

Jaką temperaturę powinna mieć woda do kąpieli?
Skóra psa jest cieplejsza niż nasza i woda dobra dla nas jest dla psa za chłodna. Najlepiej kąpać go w wodzie o temperaturze 36-39 stopni. Po kąpieli należy zwierzę otulić ręcznikiem.

Jak długo powinna trwać kąpiel?
Długie przetrzymywanie psa w wodzie z detergentem grozi pomarszczeniem naskórka. Taki naskórek staje się przepuszczalny dla drobnoustrojów. W pianie pies nie powinien pozostawać dłużej niż pięć minut, a cały zabieg należy zakończyć po 10 minutach. Wyjątkiem jest kąpiel lecznicza, która może trwać pół godziny.

Suszenie psa suszarką szkodzi?
Zbyt gorące powietrze może oparzyć skórę i przesuszyć włosy. Najlepsze jest suszenie naturalne.

Które części ciała psa są najbardziej narażone na choroby skóry?
Uszy, przestrzenie międzypalcowe, wargi, nos, a przede wszystkim grzbiet – ze względu na alergię pchlą.

Jakie są najczęstsze przyczyny chorób skóry u psów?
Możemy je podzielić na kilka grup: uczulenia na różnego rodzaju alergeny; zapchlenia i choroby pasożytnicze spowodowane na przykład przez świerzb; schorzenia bakteryjne wywołane przez drobnoustroje; a także choroby wewnętrzne, będące następstwem zaburzeń przemiany hormonalnej.

Co powinno skłonić właściciela psa do wizyty u lekarza weterynarii?
Drapanie się, wylizywanie czy wygryzanie swędzących miejsc. Wypadanie włosa, niezwiązane z okresem linienia. Niemiły zapach, który najczęściej związany jest z występowaniem łojotoku. Wreszcie zmiany ropne na skórze i guzy.

Ropne zapalenie skóry spowodowane infekcją bakteryjną objawia się – jak u ludzi – krostami?
U psa ich nie zobaczymy, bo ma cienką skórę. Zaniepokoić powinno nas jednak masowe wypadanie włosa, które może być objawem ropnego zapalenia mieszków włosowych. Czasami wskazuje na nie specyficzny zapach albo drapanie się. Jeśli dojdzie do głębokiego ropnego zapalenia skóry, pojawia się duża bolesność, utrata apetytu, gorączka i obrzęk węzłów chłonnych.

Jak się leczy takie zapalenie?
To zależy, jak głęboko wniknęły drobnoustroje. W lżejszych przypadkach wystarczy szampon leczniczy. W cięższych trzeba zastosować – trwającą czasem nawet kilka miesięcy – kurację antybiotykową. Lek podajemy na początku w formie zastrzyków, a później doustnie. Leczenie trzeba kontynuować co najmniej przez dwa, trzy tygodnie po ustąpieniu objawów, aby zapobiec nawrotowi choroby.

Kłopoty skórne związane są często z inwazją pcheł…
O wiele większym problemem niż samo zapchlenie jest uczulenie na alergeny zawarte w wydzielinie jamy gębowej pchły. Uczulony zwierzak, jeśli choćby tylko raz zostanie ukąszony przez pchłę, może nawet przez miesiąc się wygryzać, drapać, mieć zmiany skórne i gubić włos. Pcheł może już nie być widać, toteż przeprowadza się wówczas próbę polegającą na wyczesywaniu sierści nad wilgotną bibułą. Wypadają z niej wtedy pchle odchody, które na wilgotnym podłożu rozpuszczają się w postaci pomarańczowo-brązowych smug. Ich obecność jest dowodem, że były tam pchły. U zwierzęcia, które cierpi na ten rodzaj alergii, należy regularnie stosować środki przeciwpchelne.

Dlaczego bardzo zaniedbane psy rzadko mają alergię pchlą?
Psy przy budach i na wsi najczęściej mają pchły, ale nie cierpią na alergię, bo zachodzi tu zjawisko uczulania i odczulania. Jeśli jednak raz zastosujemy środek przeciwpchelny u takiego psa, stanie się on doskonałym kandydatem na uczuleniowca.

Jak zatem walczyć z pchłami?
Walka z nimi polega głównie na profilaktyce, bo im mniej ukąszeń, tym mniejsze ryzyko uczulenia. Dlatego ważne jest regularne stosowanie środków przeciwpchelnych, i to nie tylko na zwierzęciu, lecz także w jego środowisku. Jeśli w sierści psa znajdziemy pchły, oznacza to, że skażone jest mieszkanie. Dorosłe pchły to zaledwie 1 proc. populacji, w skład której wchodzą jaja, larwy i nimfy. I z nimi też powinniśmy walczyć. Trzeba więc odkażać pomieszczenia za pomocą specjalnych sprayów.

Czy pies może być uczulony na obrożę przeciwpchelną?
Obroże przeciwpchelne nie uczulają, lecz mogą wywołać miejscowe podrażnienia, gdy są na przykład zbyt ciasno zapięte albo nazbyt intensywnie wydzielają substancje pchłobójcze.

Preparaty antypchelne i równocześnie antykleszczowe działają przez trzy miesiące na pchły i miesiąc na kleszcze. Stosowanie ich co miesiąc nie szkodzi?
Każdy preparat jest substancją chemiczną, obcą dla organizmu, dlatego trzeba stosować go rozsądnie. Jeśli zagrożenie kleszczami jest duże, to musimy niestety aplikować go co miesiąc. Jeśli nie chodzimy po chaszczach, to wystarczy stosować go raz na trzy miesiące.

Jakie jeszcze pasożyty zagrażają skórze zwierzaka?
Oprócz tych żyjących na powierzchni skóry, jak pchły, są i takie, które drążą w niej kanały, np. świerzbowiec lub nużeniec, który może wywoływać stan zapalny mieszków włosowych zwany nużycą. To popularna choroba, szczególnie u młodych zwierząt.

Gdy pies się drapie, mniej wnikliwi weterynarze diagnozują zwykle na oko grzybicę. Jakie badania mogą potwierdzić trafność tej diagnozy?
Na nieuzbrojone oko grzybicy nie da się rozpoznać. Trzeba pobrać włos i zbadać go pod mikroskopem. Aby ustalić rodzaj grzyba, należy przeprowadzić badanie hodowlane, trwające co najmniej miesiąc.

Rozwarstwienie i pękanie pazurów też spowodowane jest grzybicą?
Związane jest ono z zaburzeniami rogowacenia naskórka. Często cierpią na nie psy mające przez długi okres problemy ze skórą.

Kiedy pies jest najbardziej narażony na grzybicę?
Wówczas, gdy w jego otoczeniu żyje kot lub świnka morska – te zwierzęta są nosicielami grzybów.

Jakimi chorobami nasz czworonóg może się zarazić od innego psa?
Oprócz grzybicy zaraźliwy jest świerzb. Dlatego podczas leczenia powinniśmy zadbać, by nie narażać innych zwierząt. Sami też możemy się zarazić, więc zanim dotkniemy psa, załóżmy gumowe rękawiczki.

My też możemy zarazić psa jakąś chorobą skóry?
Tak – na przykład grzybicą paznokci.

Podobno zapalenie ucha u psa może mieć przyczyny dermatologiczne?
Prawie zawsze zapalenie ucha zewnętrznego świadczy o jakiejś chorobie pierwotnej. Towarzyszy alergii pokarmowej, czyli nietolerancji na składniki jedzenia, i zdarza się, że jest jej jedynym objawem. Aby ją wykluczyć, lekarze zalecają przejście na specjalną dietę, która trwa od 6 do 10 tygodni. Właściciele psów nie chcą się na to zazwyczaj zgodzić, bo nie widzą związku między zapaleniem ucha a alergią pokarmową.

Jak jeszcze objawia się alergia pokarmowa?
Zmianami skórnymi. Zaledwie w 10 proc. przypadków towarzyszą jej objawy dotyczące przewodu pokarmowego. Dlatego aby sprawdzić, czy zwierzę rzeczywiście na nią cierpi, trzeba zastosować dietę, która nie uczula. Nie można wtedy podawać psu niczego poza tym pokarmem. Ordynując taką dietę, nie staramy się jeszcze ustalić, na co konkretnie zwierzę się uczuliło, tylko sprawdzić, czy w ogóle jest uczulone. Jeśli tak, to po jej zastosowaniu zmiany skórne znikną.

Dieta hipoalergiczna jest droga. Jak długo trzeba ją stosować?
W wypadku psa 6-8 tygodni, a u kota 8-10 tyg. Zdarza się, że po miesiącu jej stosowania nie widać u psa żadnej poprawy i właściciele chcą z niej z zrezygnować. Tymczasem efekty mogą być widoczne dopiero w drugiej połowie kuracji. Może się też okazać, że zmiany skórne mimo 10-tygodniowej diety się nie cofnęły. Jednak choć dużo to kosztowało, nie ma lepszego sposobu, by sprawdzić, czy mamy do czynienia z alergią na pokarm.

Alergię pokarmową może spowodować monotonne żywienie?
Nie, natomiast sprzyjają jej wszystkie stany zapalne błony śluzowej przewodu pokarmowego, która staje się wtedy przepuszczalna dla alergenów.

Które z najczęstszych chorób dermatologicznych psów są całkowicie wyleczalne?
Poza grupą chorób autoagresyjnych w zasadzie każda wcześnie wykryta i prawidłowa leczona może zostać wyeliminowana. Stosunkowo dobrze poddają się terapii schorzenia wywołane przez pchły, jeśli nie doszło do nich w następstwie upośledzenia systemu odpornościowego zwierzęcia, a także choroby spowodowane przez drobnoustroje ropne.

Drapaniem i wygryzaniem objawiają się też problemy psychiczne?
Tak. Jednym z najczęstszych stanów psychicznych odpowiedzialnych za zmiany skórne są tzw. zaburzenia lękowe – rzeczywiste lub urojone.

Lato w pełni – czy nos psa, zwłaszcza jasny, powinniśmy chronić przed słońcem, np. kremem z filtrem?
W polskich warunkach jest to wskazane u szetlandów i collie, bo u nich może wystąpić zapalenie słoneczne skóry nosa.

Prof. dr hab. Zbigniew Pomorski jest kierownikiem Zakładu Diagnostyki Klinicznej i Dermatologii Weterynaryjnej Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Akademii Rolniczej w Lublinie

 

Jedyna w Polsce
Pierwsza w Polsce przychodnia dermatologiczna Wydziału Medycyny Weterynaryjnej w Lublinie pod kierownictwem prof. Zbigniewa Pomorskiego działa od października 2003 r. (od 1997 r. funkcjonowała jako gabinet). Są w niej konsultowane przypadki kliniczne z całego kraju – dotyczące zarówno zwierząt małych, jak i dużych, np. krów
i koni.
– Zajmujemy się wszystkimi chorobami skóry spowodowanymi między innymi uczuleniami, chorobami pasożytniczymi, bakteryjnymi, zaburzeniami o podłożu hormonalnym – wyjaśnia lekarz weterynarii Dorota Łopucka, jedna z sześciorga doktorantów pracujących w przychodni.
Przychodnia składa się z dwóch specjalistycznych gabinetów wyposażonych w najnowszy sprzęt do wykonywania testów dermatologicznych. Ma m.in. pierwszy w Polsce dermatoskop, czyli kamerę do badania sierści zwierząt. W przyszłości planowane jest urządzenie gabinetu hydroterapii, gdzie przeprowadzane będą kąpiele lecznicze, a także gabinetu zabiegowego i dermatologii estetycznej.
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *