Winna instytucja, a nie ludzie - Psy.pl - mamy nosa!

Winna instytucja, a nie ludzie

Katowicki sąd uniewinnił oskarżonych w głośnej sprawie labradora Frodo. Przypomnijmy, że Adam i Ewa D. zapakowali do kartonu szczeniaka i wysłali go pocztą. Wycieńczony po 16-godzinnej podróży pies wkrótce zdechł. - To nie ich wina – uznał katowicki sąd.

Państwo D. wysłali Frodo pocztą z powrotem do hodowcy, uznali bowiem, że szczeniak miał wady dyskwalifikujące go z udziału w wystawach. Gdy zwierzę zmarło, sprawą zainteresowała się prokuratura, która początkowo oskarżyła małżeństwo D. o spowodowanie zbędnego cierpienia i narażenie szczeniaka na stres. Na początku roku sąd uznał, że są winni, i nakazał wpłacenie nawiązki na rzecz TOZ-u. Apelację od tego wyroku złożyła… sama prokuratura, która uznała że popełniono błędy w śledztwie. Skoro państwo D. nie posiadają wiedzy o hodowli małych psów, to fakt złego opakowania paczki nie może decydować o ich winie – uznali śledczy. Do tej opinii przychylił się sąd. – Skoro poczta zgodziła się przyjąć psa w kartonie i ponosić za niego odpowiedzialność, to lekarze nie mogą ponieść odpowiedzialności za to, co się stało – powiedziała sędzia Teresa Truchlińska-Babiracka, rzeczniczka prasowa katowickiego sądu. Wyrok jest prawomocny. (TJ)

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *