Winni, ale bez kary - Psy.pl

Winni, ale bez kary

W Białymstoku zakończył się proces kierownika miejscowego schroniska Franciszka P. oraz dwóch weterynarzy tam pracujących. Sąd uznał, że są oni winni nadmiernego i nieuzasadnionego usypiania psów w tym przytulisku kilka lat temu. Nie poniosą jednak poważniejszych konsekwencji swoich czynów.

Sąd odstąpił bowiem od wymierzenia im kary ze względu na niską szkodliwość czynu i warunkowo umorzył wobec nich postępowanie na dwa lata (taki sam wyrok zapadł w sądzie pierwszej instancji). Oskarżeni muszą jedynie zapłacić od 500 do 1,5 tys. złotych na rzecz krakowskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami

Uzasadniając wyrok, sędzia Dorota Niewińska powiedziała, że wina oskarżonych w tej
sprawie „nie budzi wątpliwości”, bo usypiali oni nie tylko psy chore czy agresywne, ale też – z powodu przepełnienia schroniska – zwierzęta zdrowe. Powołując się na kontrole Najwyższej Izby Kontroli sędzia przypomniała, że w latach 1999-2001 usypiano w Białymstoku po ok. 500 psów rocznie (czyli połowę wszystkich trafiających do schroniska).
Dlaczego więc sąd odstąpił od wymierzenia kary? Niewińska tłumaczyła, że warunkowe umorzenie postępowania w tej sprawie wynika z dostrzeżenia przez sąd złożonej sytuacji panującej w schronisku, jego niedoinwestowania i braku zainteresowania władz miasta. Sąd zauważył też poprawę warunków, jaka po okresie objętym aktem oskarżenia nastąpiła w schronisku, co ma świadczyć o tym, że istnieją możliwości uniknięcia eutanazji, choćby przez adopcję psów.

Oskarżyciel posiłkowy w tym procesie Ewa Chmay-Brześkiewicz (przedstawicielka Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Białymstoku) powiedziała po zakończeniu sprawy: „Wyrok nie rozwiązuje problemów białostockiego schroniska. Istotą problemu jest postawa władz miasta i traktowanie przez nich problemu bezdomności zwierząt. Przykre jest, że do tej pory miasto nie zajęło żadnego stanowiska wobec kierownika schroniska, który wciąż pełni tę funkcję”.

Według rzecznika prezydenta Białegostoku sprawa kierownika schroniska będzie jednak wkrótce rozpatrywana prze władze miasta.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *