Wyższy podatek od psa. Sprawdź, czy też musisz go zapłacić!


W 2022 roku maksymalna kwota podatku za psa nieco wzrośnie... Czy podatek od psa to sposób na karanie opiekunów domowych czworonogów? A może pomysł, który pomoże samym psom?

Od 30 lat opiekunów psów w Polsce obowiązuje podatek za psa. Maksymalną kwotę, jaką może wynosić podatek za psa, określa corocznie obwieszczenie Ministra Finansów. Od kilku lat stawka ta za każdym razem wzrasta. W obecnym roku wynosi 130,30 zł od każdego psa, w 2022 roku zostanie podniesiona o 5 zł, czyli do 135 zł. Nie oznacza to jednak, że każdy psiarz będzie musiał taką opłatę uiścić. To, czy i dla kogo jest ona obowiązkowa i ile rzeczywiście wynosi, określa Rada Gminy. W zależności od miejsca zamieszkania możemy być więc całkowicie zwolnieni z tego podatku lub zobowiązani do zapłaty od kilku do właśnie 135 zł.

Na co przeznaczane są pieniądze z tego podatku?

Wpływy z podatku za psa trafiają do budżetu gminy. Na stronach niektórych gmin możemy przeczytać uzasadnienie wprowadzenia podatku i cele, na jakie są przeznaczane pochodzące z niego pieniądze. Taki szczegółowy opis przedstawia nam między innymi gmina Wejherowo:

Gmina corocznie ponosi znaczące koszty, sięgające 100 tys. złotych, na realizację zadań z zakresu ochrony zwierząt. Lwią część tych kosztów pochłaniają wydatki związane z wyłapywaniem bezdomnych psów oraz ich lokowaniem w schronisku. Koszty te rosną z roku na rok. Nie powinny być one pokrywane z innych dochodów budżetu, ograniczając przez to możliwości realizacji zadań publicznych, w tym np. utrzymania i budowy dróg, kanalizacji, czy oświetlenia. W ramach dalszych działań Gminy przewiduje się utworzenie gminnej bazy danych o zwierzętach utrzymywanych przez mieszkańców oraz wprowadzenie obowiązku znakowania (czipowania) zwierząt.

Wiele innych gmin również deklaruje, że pieniądze płacone przez opiekunów psów w ramach tego podatku, czyli rocznie nawet do 200 tysięcy złotych, przeznaczane są na potrzeby zwierząt. To właśnie one wspomagają lokalne schroniska dla psów, pozwalają na zakup woreczków na psie odchody i finansują akcje darmowego czipowania.

Jeśli gmina zdecyduje inaczej, pieniądze z podatku od psa mogą trafić na konto organizacji mającej na celu opiekę nad zwierzętami. Dla przykładu podatek od psa w Krakowie wpłaca się na konto Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. W Szczecinie natomiast 50 zł od każdego psa należy przelać na konto szczecińskiego oddziału TOZ. Pieniądze w takim wypadku trafiają więc bezpośrednio do organizacji, która ma na celu pomoc zaniedbanym czworonogom. Wprowadzenie opłaty za posiadanie psa jest też więc poniekąd sposobem na zabezpieczenie pieniędzy, które będą niezbędne do opieki nad niezaczipowanym zwierzakiem, gdy zostanie on porzucony. Pomogą też fundacjom w opiece nad psem odebranym z rąk nieodpowiedzialnego opiekuna.

Kto musi płacić podatek od psa?

Nawet jeśli w naszej gminie podatek za psa został wprowadzony, wcale nie oznacza to, że opłacić go muszą wszyscy opiekunowie psów. Każda gmina ustala bowiem własne reguły pobierania takiego podatku. W niektórych z nich z opłaty za posiadanie psa zwolniono opiekunów psów adoptowanych ze schronisk, zwierząt zaczipowanych, kastrowanych, osoby przedstawiające aktualne szczepienia przeciwko wściekliźnie… Radni Gminy mogą mieć różnorodne pomysły promujące odpowiedzialną postawę wśród psiarzy. Informację o tym, jakie zasady obowiązują w danej gminie, znajdziemy w Biuletynie Informacji Publicznej interesującego nas urzędu. Przykładowo:

  • W Krakowie opiekunowie psów powinni zapłacić w tym roku 36 zł od każdego psa. Z opłaty tej zwolniono opiekunów psów adoptowanych ze schroniska, kastrowanych, zaczipowanych lub posiadających tatuaż, a także opiekunów szczeniąt poniżej 8. miesiąca życia.
  • W Wejherowie opiekunowie psów muszą w tym roku zapłacić 48 zł od każdego czworonoga. Przyjęto, że opłaty przez okres dwóch lat nie będzie się pobierać w przypadku udokumentowanej adopcji zwierzęcia odłowionego na terenie Gminy Wejherowo.
  • W Warszawie i Kielcach opiekunowie psów nie muszą płacić podatku za psa.

Dodatkowo zgodnie z art. 18a ustawy o podatkach i opłatach lokalnych ust. 2 opłaty od posiadania psów nie pobiera się od osób niepełnosprawnych i opiekunów psów asystujących, osób powyżej 65. roku życia (które mieszkają same), a także osób płacących podatek rolny. Co ważne, osoby te są zwolnione z opłat tylko wtedy, gdy mają jednego psa. Za drugiego i każdego kolejnego zwolnienie z opłaty nie obowiązuje. Tylko rolnicy mogą mieć bez opłat dwa psy, a płacą podatek za trzeciego i kolejne czworonogi.

Zapisz się do newslettera Psy.pl i otrzymuj ciekawe treści przed innymi!

Autor: Aleksandra Prochocka
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments