Za "hau hau" do sądu - Psy.pl - mamy nosa!

Za „hau hau” do sądu

Urzędnicza twórczość nie zna granic, o czym przekonali się właściciele czworonogów z Częstochowy. Tamtejsi radni w regulaminie utrzymania czystości i porządku w mieście zakazali psom "uporczywego" szczekania.

Sprawę opisała „Gazeta Wyborcza”. Nowy regulamin obowiązywać ma od wiosny tego roku. Wówczas właścicielom „uporczywie szczekających” psów grozić będą grzywny i sprawy sądowe. Przepisy zostały uchwalone, nie wiadomo tylko, jak je interpretować. Jak często pies musi szczekać, by móc go nazwać „uporczywie szczekającym”?

Swoją interpretację przedstawił na łamach „Gazety” Ireneusz Leśnikowski, rzecznik częstochowskiego magistratu: – To, czy pies szczeka „uporczywie”, czy nie, mierzymy wyłącznie skargami sąsiadów. A interwencje straży miejskiej czy policji na prośbę lokatorów zdarzają się nierzadko. Ma to miejsce na przykład, gdy pozostawia się psa samego w mieszkaniu na dłuższy czas, zwłaszcza nocą, czy też wychodząc z domu, wypuszcza się psa i zostawia go na klatce schodowej.

W praktyce przepisy będą chyba jednak trudne do wyegzekwowania i wcale nie jest powiedziane, że zniechęcą psy do szczekania. – Przypuszczam, że będziemy reagować na skrajne sytuacje, przede wszystkim na szczekanie psów w nocy. Osoba, która zgłosi zakłócanie ciszy przez czworonoga, będzie musiała wystąpić przed sądem jako pokrzywdzona. Bo każdą sprawę tego typu będziemy kierować do sądu grodzkiego. Niech on rozstrzyga, czy szczekanie było „uporczywe” i faktycznie zakłócało innym lokatorom spokój – mówi strażnik miejski Stanisław Czyż.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *