Za wysokie progi? - Psy.pl - mamy nosa!

Za wysokie progi?

W stanie Wisconsin na środkowym wschodzie Stanów Zjednoczonych kandydaci do adopcji psów ze schronisk poddawani są surowym testom. Zdaniem pracowników przytulisk ma to zapobiec błędnym decyzjom, a w konsekwencji krzywdzie zwierząt. Skutek bywa jednak odwrotny.

W rejonie Twin Cities osoby, które chciały adoptować psa, odchodziły z kwitkiem m.in. dlatego, że nie miały właściwego ubezpieczenia (oczekiwano, by uwzględniało ono sytuację, gdy pies pogryzie sąsiada); nie chciały pozwolić psu, by spał z właścicielem w jednym w łóżku; zamierzały wkrótce zmienić miejsce zamieszkania; miały kiedyś psa, który zaginął, został skradziony lub poraniony; są rodzicami małych dzieci; nie zgodziły się na wizytę przedstawicieli schroniska w ich domu lub odmówiły przedstawienia zaświadczenia o niekaralności.
Okoliczni mieszkańcy podzielili się, jeśli chodzi o opinię na temat tych obostrzeń. Jedni uważają, że rzeczywiście spowodują one, iż zwierzęta trafią do domów, w których będą naprawdę kochane do końca ich życia. Inni z kolei zwracają uwagę, że w tym stanie co roku dokonuje się ok. 20 tys. eutanazji psów, co jest wynikiem wysokich wymagań adopcyjnych. (MC)

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *