Zakupy bez nerwów - Psy.pl - mamy nosa!

Zakupy bez nerwów

Choć pies woli spacer po parku, powinien umieć czekać przed sklepem

Pies, który pozostawiony przed sklepem nie szczeka, nie szarpie się, nie przegryza smyczy, bardzo ułatwia codzienne życie. Aby jednak szybko posiadł umiejętność grzecznego czekania, musi poznać wcześ­niej komendy „siad” i „zostań”. Ćwiczenia przeprowadzamy na smyczy. Każemy psu usiąść, mówimy „zostań”, po czym stajemy twarzą do niego, trzymając w uniesionej dłoni smakołyk. Po kilku sekundach ustawiamy się znowu obok naszego podopiecznego, chwalimy go i nagradzamy przysmakiem. W miarę jak zwierzak robi postępy, kładziemy smycz na ziemi i odchodzimy nieco dalej. Jeśli pies wstanie i przemieści się, natychmiast za pomocą smyczy z powrotem go sadzamy.

Powoli wydłużamy czas treningu. Ćwiczymy w miejscach uczęszczanych przez ludzi i psy. Aby jeszcze lepiej utrwalić umiejętność, znikamy psu z pola widzenia, np. chowając się za drzewo. Na początku powinno to trwać bardzo krótko, po czym zawsze wracamy do naszego czworonoga i chwalimy go. Teraz jesteśmy już gotowi do ćwiczeń pod sklepem. Najlepiej nie wybierać się od razu na prawdziwe zakupy, ponieważ uwagę musimy skupić na psie, a nie na szukaniu ulubionego gatunku sera. Odpowiedni będzie sklep z witryną, co pozwoli obserwować zachowanie czworonoga. Gdy tylko zauważymy, że próbuje zmienić miejsce, natychmiast wychodzimy i przywołujemy go do porządku. Czasami musimy robić to wielokrotnie, ale trud się opłaci. Za dobre wykonanie ćwiczenia nie szczędzimy pochwał ani smakołyków.

Pamiętajmy, że nawet najlepiej wyszkolonego czworonoga ze względów bezpieczeństwa musimy przywiązać, nim zostawimy go przed sklepem.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *