Zanim kupisz rottweilera

Nawet najlepiej ułożony rottweiler, gdy poczuje, że coś grozi jego właścicielowi, wystąpi w jego obronie.

Chcesz mieć rottweilera i właśnie podzieliłeś się tą radosną nowiną ze znajomymi? Jeśli tak, to pewnie na długo zapamiętasz ich miny. Dla twojego dobra będą próbowali tłumaczyć, że to zły, agresywny i niebezpieczny pies. Tego rodzaju stereotypy powtarzają ci, którzy spotykali raczej psy w typie rottweilera albo takie, których właściciele nie zadali sobie trudu ich wychowania. Ludzie ci nie znają prawdziwej natury rottweilera i nie wiedzą, że prawidłowo wychowany będzie oddanym przyjacielem i pełnoprawnym członkiem rodziny. Nikogo nie zaatakuje, nie pogryzie. Będzie słuchał właściciela, a w razie potrzeby chronił tych, których kocha i szanuje. No właśnie, tylko trzeba spełnić podstawowy warunek, czyli dowiedzieć się, czego się po rottweilerze spodziewać i jak go wychować. Co musisz wiedzieć, zanim kupisz rottweilera?

Rottweiler z panią
fot. Shutterstock

Pies jednego pana

Pełnoprawny członek rodziny, pełnoprawnym członkiem rodziny, ale musisz pamiętać, że dla rottweilera pan jest zawsze tylko jeden. Jeśli rotek nie macha ogonem na widok każdej napotkanej osoby, to nie znaczy, że jest wrogo nastawiony. Po prostu nie leży to w jego naturze. Dlatego nie oczekuj, że będzie on jak na przykład większość spanieli radosnym kompanem wszystkich stworzeń na świecie.

Niestrudzony spacerowicz

Rottweiler to rasa o długiej historii sięgającej starożytnego Rzymu. Jej nazwa pochodzi zapewne od miasta Rottweil w Niemczech. Głównym zajęciem okolicznych rolników była hodowla bydła. Potrzebowali do tego dobrych psów zaganiających – silnych, zwinnych i wytrzymałych. Rottweilery służyły też kupcom jako obrońcy przed złodziejami i siła pociągowa. Jak więc widać, rotek przywykł do pracy i choć życie w wielkim mieście całkiem mu odpowiada, to potrzebuje dużo ruchu i rundka dookoła bloku z pewnością mu nie wystarczy.

Rottweiler podczas treningu
fot. Shutterstock

Obrońca swoich

Choć dziś rotka uważa się głównie za psa towarzysza, hodowca musi utrzymać cechy, które były niezbędne w jego pracy – wytrzymałość, lojalność, spokojne, zrównoważone usposobienie i inteligencję. To dzięki nim rasa jest tak popularna na całym świecie. Niestety, ma to też i drugą, ciemną stronę. Mnożą się pseudohodowle, a więc i liczba psów rottweileropodobnych, a w mediach pojawiają się informacje o przypadkach atakowania ludzi przez takie zwierzęta.

Rottweiler ma być oczywiście spokojny i niepodatny na wahania nastroju, ale jeśli poczuje, że coś grozi jemu lub jego właścicielowi, jego reakcja będzie szybka. Na swojej posesji, w towarzystwie opiekunów będzie adorował gości i zachęcał ich do zabawy. Biada im jednak, kiedy wyjdą za furtkę i chcieliby wrócić, gdy gospodarzy tam już nie ma. Lojalny rotek będzie bronił posiadłości swego stada bez sentymentów.

Pies o instynkcie strażaka

Ten charakterny zwierzak lubi płatać figle, wszczynać „awantury”, po to tylko, żeby za chwilę się przytulać, zachęcając domowników do udziału w tej grze. Jednak prawdziwe kłótnie rodzinne, zamieszanie i nerwowa atmosfera mogą wzbudzić u rotka instynkt strażaka. Zatem jeśli pochodzisz z typowo „włoskiej” rodziny, w której często następuje głośna wymiana zdań, zrezygnuj z wyboru psa tej rasy na przyjaciela domu.

Rottweiler z miską
fot. Shutterstock

Skłonny do przejadania się

Zanim kupisz rottweilera musisz wiedzieć, że ta rasa miewa skłonności do nadmiernego przybierania na wadze, trzeba więc mieć ją stale pod kontrolą. Należy też pamiętać, że menu rotka to nie najlepsze pole do eksperymentów. Dobrze jest ułożyć optymalny jadłospis i konsekwentnie się go trzymać. Przy wprowadzaniu zmian należy wziąć pod uwagę wiek i kondycję psa. I niech nie zmyli nas potężna postura – bo to pies wrażliwy, o delikatnym żołądku i wątrobie.

Zanim kupisz rottweilera…

Przyszły właściciel rotweillera powinien wiedzieć, że od początku musi ustalić swoją przewodnią pozycję w stadzie. Włożony w to wysiłek z pewnością się opłaci. Wystarczy pół roku fachowego wychowania, by zyskać zaufanego przyjaciela i kandydata do udziału w wystawach lub zawodach agility. Tu jednak potrzebna będzie wytrwałość i cierpliwość w nauce komend. Chociaż polecenia „biegaj!” mały rotek nauczy się w lot.

Nie oczekuj też, że pozytywne cechy rottweilera pojawią się szybko i automatycznie. Nadmierny nacisk na szybką naukę w młodym wieku może negatywnie wpłynąć na jego charakter. Dlatego ważny jest wybór dobrego, doświadczonego szkoleniowca, znającego rasę. Ale nawet najlepszy trener nie zwolni cię z obowiązku prawidłowego wychowania szczenięcia od pierwszego dnia w domu. Inaczej słodki malec może wyrosnąć na dominującego agresora. Dlatego, zanim kupisz rottweilera, dokładnie to przemyśl, bo jeżeli stanowczość, konsekwencja, zdecydowanie i asertywność nie są twoimi najmocniejszymi stronami, rottweiler nie jest psem dla ciebie. Bo nie jest sztuką kochać tego psa. Sztuką jest, by pies kochał ciebie i twoje polecenia.

Autor: Tatiana Kasjan