Zaskakują mnie codziennie - Psy.pl

Zaskakują mnie codziennie

Czat z aktorem Jackiem Rozenkiem, właścicielem dwunastu psów

Ile ma Pan psów?
Dwanaście – na razie…

Czy to spełnienie marzeń z dzieciństwa?
Tak, zdecydowanie!

Jakie rasy należą do Pana ulubionych?
Mopsy i amstaffy. Poza tym, oczywiście, wszystkie.

Czy jest jakaś rasa, jakiś pies, którego na pewno nie chciałby Pan mieć?
Nie wyhodowano jeszcze takiego.

Komu poleciłby Pan mopsy?
To człowiek służy mopsowi, a nie odwrotnie. Jeżeli ktoś się z tym zgadza, jest gotowy na przyjaźń z mopsem. Mops wymaga bliskiego kontaktu, uczuć i czasu.

Czy według Pana amstafy są psami odpowiednimi dla małych dzieci?
Polecam tylko w przypadku odpowiedzialnych właścicieli, z dużym doświadczeniem i zdecydowanie dla osób zrównoważonych.

Mam amstaffa, który jest nadmiernie nadpobudliwy i boję się źe może kiedyś mu coś odbić…
Trzeba koniecznie skontaktować się z doświadczonym trenerem albo behawiorystą zwierzęcym i poprosić o radę. Być może wystarczy szkolenie.

Czy uważa Pan, że osoby pragnące mieć psa z tzw. rasy groźnej, powinny przejść przedtem odpowiednie przeszkolenie, a także badania psychologiczne?
Nie jest to konieczne, ale sam przeszedłem szkolenie i chętnie zrobiłbym badania psychologiczne.

Słyszał Pan o ostatnim wypadku w Celestynowie, gdy „amstaff" szkolony do walk został wydany pracownikowi do domu i pogryzł kobietę?
Skazałbym właściciela tego psa na tysiąc lat ciężkich robót.

A co Pan sądzi o kundelkach?
Są boskie.

Mają Państwo jakiegoś psa ze schroniska?
Tak – ma na imię Berta i jest cudowna.

Są Państwo skłonni przyjąć podrzuconego psa?
Mając 12 psów raczej szukamy domu dla takich psów u naszych przyjaciół.

Jak osiągnęli Państwo sytuację, że taka gromada psów żyje w zgodzie?
Jesteśmy za sterylizacja i kastracją psów niehodowlanych. Również dzięki temu nasze psy żyją w zgodzie.

Ile wydają Państwo miesięcznie na wyżywienie psów?
Powiedzmy, że rezygnuję z papierosów i alkoholu.

Państwa psy mieszkają w ogrodzie czy mogą wchodzić do domu?
Mieszkają w domu i mogą wchodzić do ogrodu.

Na spacery zabierają Państwo wszystkie psy na raz?
Mieszkamy tuż przy lesie, więc mamy taką możliwość.

Jaką metodą szkolą Państwo swoje psy?
Nasza metoda opiera się na kształtowaniu hierarchii stada i wzmocnieniach pozytywnych.

Jak wygląda ta hierarchia?
Najpierw ja i moja żona, potem jamniczka…

Pana największa wpadka szkoleniowa?
Dwa miesiące temu mój amstaff nie przyszedł na pierwsze zawołanie, ponieważ spieszyłem się i podniosłem głos. Pies dał mi sygnał, że moja komunikacja z nim szwankuje.

Państwa psy osiągały jakieś sukcesy na wystawach?
Tak i to bardzo poważne. Wystawami zajmuje się moja żona.

Ile jeszcze psów zmieści się w waszym domu?
Jak dobrze pójdzie – chcę zbudować większy dom – może około 20.

Jak reagują Państwa znajomi na to hobby?
Starannie dobieramy sobie znajomych – jednym z kryteriów jest miłość do zwierząt

Skąd Pan czerpie wiedzę o psach?
Między innymi z „Mojego Psa", z rozmów z hodowcami, trenerami, z wizyt w Związku Kynologicznym i lecznicy, z wystaw, z książek i z własnego doświadczenia.

Czy jest pan za eutanazją zwierząt schorowanych ?
Dopuszczam taką możliwość, ale walczyłem o swoją mopsicę do ostatniej chwili (uważam, że chyba za długo).

Czy psy nie mają już przed Panem żadnych tajemnic?
Mają same tajemnice i to jest w nich fascynujące. Zaskakują mnie codziennie, przede wszystkim bezgraniczną akceptacją.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *