Życie na smyczy - Psy.pl

Życie na smyczy

Gdy pies ciągnie na smyczy, pan jest oburzony. Szarpie go i strofuje i za złe mu ma, a zapomina, że smycz działa w obie strony: pies ma pana na smyczy równie jak pan psa.

Gdy pies ciągnie na smyczy, pan
jest oburzony.
Szarpie go i strofuje i za złe mu ma,
a zapomina, że smycz działa
w obie strony:
pies ma pana na smyczy równie
jak pan psa.

Smycz służy do łączności. Łączność
to podstawa,
gdy trzeba wypracować jakieś
wspólne zdanie,
bo iść na wspólnej smyczy to jest
wspólna sprawa,
a smycz ma to ułatwić, panowie i panie.

Najlepsza jest smycz taka, co jest
niewidzialna.
Gdy pies wyczuwa pana, sam się
na nią bierze,
nigdy jej nie naciąga, choć siłę
jak stal ma…
Raz jest długa, raz krótka,
jak to na spacerze.

Kto w taką smycz nie wierzy,
temu daję słowo,
że dziś się odległości w technice nie liczą.
Wie to każdy, kto dostał komórkę
służbową
i, zżymając się na nią,
przezywa ją „smyczą”.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *