Aktualności
W Pirenejach po 10 etapach
29-01-2012
Trasa pierwotnie miała prowadzić po stromych zboczach, ale ze względów bezpieczeństwa, skrócono ją. Trudne warunki okazały się sprzyjać Grzegorzowi Burzyńskiemu i zakończył etap (niewliczany do klasyfikacji generalnej) na piątej pozycji.
W niedzielę mgła znów pokrzyżowała plany organizatorom. Kolejny odcinek skrócono postanowiono nie wliczać go do klasyfikacji generalnej. Polak zajął w nim ósme miejsce.
W poniedziałek udało się rozegrać etap Baqueira – Montgarri o długości
Zobacz także
Psim zaprzęgiem przez Pireneje
Zaprzęgi po trzech etapach w Pirenejach
Zaprzęgi w Pirenejach na półmetku



