Psy.pl

partnerzy serwisu

                                              

Obaszar logowania się do serwisu
Obaszar wyszukiwania
szukanie zaawansowane

Kącik adopcyjny

Forum

Sonda

Kalendarz

Mój Pies TV

Piosenka o psie i rybkach

Ośmioletnia dziewczynka z Australii o imieniu Juliet zaśpiewała piosenkę, w której w punkowym rytmie wyznaje miłość swojemu jamnikowi Robertowi i… brzydko pachnącym...
więcej

Fotogaleria

Konkurs fotograficzny "Święta z psem"

Publikujemy prawie wszystkie nadesłane zdjęcia do konkursu fotograficznego "Święta z psem". W lutowym numerze magazynu "Mój Pies" prezentujemy pięć wybranych fotografii. Za...
więcej

Rasy

Posokowiec hanowerski
(Grupa VI)

Pies średniej wielkości, proporcjonalny, pełen siły. Ma spokojny i pewny charakter, doskonale porozumiewa się ze swoim przewodnikiem, ale jest nieufny w stosunku do obcych.
wiecej

Fundacja Zwierzofani

Zaprojektuj okładkę

Zastanawiałeś się kiedyś jak wyglądałby twój pies, albo ty razem z nim na okładce miesięcznika "Mój Pies"? Możesz to sprawdzić!

Zaprojektuj okładkę
Obejrzyj okładki

Porady ekspertów

31-01-2012 Witam, mam suczkę sznaucera miniaturkę, ma 2,5 roku i jest naprawdę bardzo kochana, szalona i inteligentna, ale niestety mam z nią wielki problem. Pracuje dość dużo i często i mój narzeczony też więc ona musi zostawać sama dość długo; rozumiem że pieski maja potrzeby fizjologiczne tak jak człowiek i musi gdzieś zrobić siusiu jak jej się bardzo chce, ale problemem jest to że ona robi gdzie popadnie i mimo, że próbowaliśmy nauczyć ją załatwiania się na ręcznik to ona i tak wybiera inne miejsca. Generalnie ona siusia tylko jak jest sama nawet 1h, a wcześniej była na spacerze, jak któreś z nas jest w domu to ona nawet i pół dnia mogłaby wytrzymać. Na razie zamykamy pokoje i ona ma do dyspozycji tylko przedpokój i kuchnie, ale jak wracamy do domu to czasem na ręczniku jest raz obsiusiane a dookoła jeszcze z 5 razy. Wydawało nam się, że jak już przez kilka miesięcy załatwiała się tylko w przedpokoju to wychodząc na 1h zostawiliśmy otwartą sypialnie, ale niestety po powrocie była wielka kałuża właśnie w sypialni. Nie mamy pojęcia co robić bo ja nie mam serca jej karać, zwłaszcza że ona wie że zrobiła źle bo od razu jak do niej mówię że zrobiła siusiu to się poddaje i mam wrażenie że to rozumie, ale nie może się powstrzymać. Dodam, że wcześniej często zmienialiśmy miejsce zamieszkania i nie wiem czy to może mieć jakieś znaczenie, ale teraz już od 6 m-cy mieszkamy w jednym miejscu i nie zmieni się to jeszcze długo. Bardzo proszę o radę bo my ja strasznie kochamy i chcemy żeby w końcu nauczyła się, że jeśli już musi to w wyznaczonym do tego miejscu. Z góry dziękuję za odpowiedź.
31-01-2012 Witam, mam problem z adoptowanym psiakiem ze schroniska. Psiak ma ok. 2 lat, średniej wielkości ok. 19 kg, mieszaniec. W marcu 2011 roku był kastrowany. Mam problem z ciągle wypełniającymi się gruczołami okołoodbytowymi. Problem pojawił się mniej więcej w wakacje 2011 roku i od tej pory jesteśmy niemalże co 3-4 tygodnie u weterynarza, w celu oczyszczenia gruczołów. Na szczęście ani razu nie zdążyło się zrobić zapalenie, wydzielina ma płynną konsystencję. Pies jakby sam nie oczyszczał zupełnie tych gruczołów. Dodam, że pies je suchą karmę Bento Kronen bez kurczaka, ponieważ było podejrzenie alergii na ten składnik. Jest odrobaczany mniej więcej co 3-4 miesiące, ostatnie odrobaczenie było w listopadzie 2011 r., poza tym weterynarz twierdzi, że saneczkowanie nie ma związku z zarobaczeniem. Gdy tylko pies zaczyna saneczkować udajemy się do lekarza. Lekarz sam zdziwiony taką częstotliwością wizyt zaproponował usunięcie tych gruczołów. Chciałabym zapytać jaka może być przyczyna tak częstego wypełniania się gruczołów? Jakie jest ryzyko takiego zabiegu oraz jakie są możliwe powikłania? Dodam, że pies ma dużo ruchu, mieszka w mieszkaniu, ale codziennie ma przynajmniej jeden 1 h spacer oprócz 4 zwykłych wyjść za potrzebą. Problemów z kałem również nie ma, pies oddaje normalny, lekko twardy kał, nie ma biegunek. Raz na jakiś czas dostaje do gryzienia wołową kość i wtedy kał jest wręcz twardy. Cały problem zaczyna mnie bardzo niepokoić, do tego jest to dla mnie trudne do zrozumienia, że pies, który wcześniej błąkał się po ulicach, nie miał domu, jakoś tych problemów nie miał...Będę wdzięczna za odpowiedź i wszelkie wskazówki.

Wasze...

Wasze artykuły

Schronisko

29-01-2012

Jak jest w schronisku?

Słodka Fiona z Rzeszowa ;)

08-01-2012

Fiona suczka szuka kochającej rodziny!
więcej