7 rad dla właścicieli adoptowanych psów - Psy.pl - mamy nosa!
Zdjęcie szczęśliwego psa

7 rad dla właścicieli adoptowanych psów

Adoptując suczkę po przejściach czy psa z przeszłością, starasz się wynagrodzić im dotychczasowy zły los, a to się może zemścić.

Pamiętaj, że pies ze schroniska to najpierw pies, a dopiero potem pies po przejściach.

1. Ustalaj zasady – nie czekaj, aż pies wydobrzeje

  • Przykład: Pozwalanie zwierzęciu na wszystko i czekanie, aż dojdzie do siebie po schronisku, to jedna z największych pułapek. Nowi właściciele zapominają, że pies potrzebuje zasad od razu. W schronisku wiedział, na co może sobie pozwolić, a na co nie. Gdy zaczyna nowe życie, też potrzebuje jego organizacji i zasad, które pozwolą mu lepiej i szybciej się przystosować.
  • Wskazówki: Jeśli więc nie chcesz, aby podopieczny przesiadywał w kuchni, gdy przygotowujesz posiłki, od pierwszego dnia ucz go, gdzie ma się znajdować w tym czasie. Nie mieszaj psu w głowie przez tydzień, pozwalając mu robić w domu, co chce, a potem nagle wprowadzając nowe zasady. Zwierzę ich nie zrozumie i będzie mu trudno je zaakceptować.

2. Zapewnij równowagę

  • Przykład: Pies działa w sposób, który zapewnia mu maksimum korzyści. Taką korzyścią jest dla niego np. dostęp do twojego posłania. Nie mam nic przeciwko spaniu z psem, jednak zwierzak, któremu podarujesz taki przywilej, powinien jakiś inny podarować tobie.
  • Wskazówki: Polecam zasadę „coś za coś” – jeżeli pupil może leżeć na kanapie, to ty musisz mieć pewność, że z tej kanapy zejdzie, gdy tylko dasz takie hasło (wolę w tym wypadku nie używać słowa komenda, bo większość ludzi rozumie je jako rozkaz, a nie o to chodzi – ma to być hasło wywołujące konkretne działanie psa). Możesz także nauczyć zwierzaka, że zawsze, gdy chce zająć miejsce na kanapie przed telewizorem, może to zrobić dopiero, gdy usłyszy „właź”.Pamiętaj też, że raz dany przywilej musi obowiązywać w każdych warunkach. Psu trudno zrozumieć, że może żebrać przy stole, gdy jesz sam, ale gdy są goście, ma grzecznie leżeć na swoim miejscu. Poza tym do dobrego także czworonogi szybko się przyzwyczajają. Zastanów się więc, na co chcesz pozwalać psu, i zasady te wprowadź od pierwszego dnia.
Dziewczyna leży na łóżku z psem
fot. Shutterstock

3. Wymagaj – pies lubi o coś się starać

  • Przykład: W naturze pies niewiele dostaje za darmo, czasem trafią się resztki po ucztach ludzi albo chory zając, który nie ucieka zbyt szybko, więc nie trzeba się wysilać, aby zdobyć jedzenie. Zwykle jednak ani resztki, ani powolna zwierzyna nie są na zawołanie.
  • Wskazówki: Jeśli chcesz naprawdę wynagrodzić adoptowanemu czworonogowi krzywdy, jakich doznał od ludzi, stwarzaj sytuacje, w których może być psem, tzn. realizować zwierzęce instynkty. Pies węszy, szuka, zdobywa i ty mu to zapewnij. Ukrywaj jedzenie w zabawkach czy choćby węzełkach zrobionych ze ścierek i pozwól je odnaleźć za nogą fotela lub szafką w łazience. Zanim podasz pluszaka do zabawy, przerób z pupilem kilka zadań z zakresu posłuszeństwa – „siad”, „zostań” czy choćby „podaj łapę”.To wszystko codzienność, żadne poważne szkolenie, a jednak stawiając takie małe wymagania, przy okazji nauczysz psa więcej potrzebnych umiejętności niż na niejednym szkoleniu. Poza tym przypomnij sobie swoich najlepszych nauczycieli – szanujesz tych, którzy mądrze wymagali i byli sprawiedliwi w ocenach, bo jedynie oni czegoś cię nauczyli. Bądź taki dla swojego psa!

4. Zacznij terapię lęków od razu, gdy się pojawią

  • Przykład: Psy ze schroniska mają często za sobą trudną przeszłość. Błędem jest wyjaśnianie nią wszystkiego, co zwierzak robi niewłaściwie czy czego się boi. Nie ma żadnego powodu, aby adoptowany czworonóg musiał do końca życia sam zmagać się z fobiami. Pomóż mu uporać się z nimi.
  • Wskazówki: Gdy zauważysz coś niepokojącego, co pojawia się często i z czym ewidentnie pies sobie nie radzi, nie mów, że „psy ze schroniska tak mają”, tylko poszukaj pomocy u dobrego behawiorysty czy trenera psów. Jeśli bierzesz do domu czworonoga np. agresywnie reagującego na inne psy, to nie czekaj miesiącami, aż się do ciebie przyzwyczai, tylko od początku pracuj z nim nad poprawą zachowania. Czekając, utrwalasz w zwierzaku stare reakcje także w nowym otoczeniu i potem będzie coraz trudniej to zmienić.Pomyśl o tym jak o zmianie szkoły – jeśli dziecko kończy podstawówkę i idzie do gimnazjum, to nieważne, czy razem ze zmianą szkoły nastąpi przeprowadzka do nowego domu, bo przecież i tak koledzy, nauczyciele, budynek i droga do szkoły będą nowe. Przy zmianie domu ze schroniska na twoje mieszkanie i pojawieniu się stałego opiekuna – ciebie, znacznie łatwiej pracować nad nowymi reakcjami psa.
Pies je warzywa
fot. Shutterstock

5. Karm zdrowo zamiast dużo

  • Przykład: Jak ognia wystrzegaj się rekompensowania jedzeniem psiej przeszłości. W schroniskach brakuje zwykle karmy i często psy wręcz rzucają się na miskę i zjadają każdy okruszek. A właściciel dosypuje wciąż nowe porcje, aby pies się wreszcie najadł do syta.
  • Wskazówki: Podawaj psu dobre jakościowo pożywienie, bogate w składniki odżywcze, witaminy i minerały. Często sama zmiana diety poprawia jakość życia i zachowanie, bo na przykład likwiduje bóle żołądka czy jelit.Sam wiesz, jaki jesteś marudny, gdy boli cię brzuch. To samo dotyczy psa. Podawaj więc porcje odpowiednie do wieku i aktywności zwierzęcia.

6. Raz w roku rób przegląd generalny

  • Przykład: Lepiej zapobiegać, niż leczyć, dlatego na bieżąco sprawdzaj stan zdrowia pupila. Jeśli zwierzę długo przebywało w schronisku, może cierpieć na choroby, których nie widać na pierwszy rzut oka.
  • Wskazówki: Wybierz jednego lekarza, który będzie się opiekował twoim psem, i raz w roku zrób badanie ogólne, a także badania krwi i moczu (te ostatnie w wypadku zwierząt powyżej siódmego roku życia powinny być przeprowadzane raz na pół roku). Będziesz na bieżąco wiedział, jak zmienia się stan zdrowia pupila.
Kobie i pies siedzą w parku
fot. Shutterstock

7. Kochaj do szaleństwa, rozpieszczaj z umiarem

Twoja nadmierna miłość do psa to twój problem. Nie obarczaj nią psa. Traktuj go jak zwierzę, a nie jak substytut dziecka czy partnera. Daruj mu ciągłe dotykanie, czułe słówka, a daj mu trochę własnej przestrzeni. Możesz kochać pupila całym sercem, robić wszystko, aby był szczęśliwy i miał, co mu potrzeba, ale właśnie w imię tej miłości w bezpośrednich działaniach wobec niego zachowaj umiar.

Ustal zasady i przestrzegaj ich, bądź konsekwentny, wymagaj od psa, ucz go, dbaj o jego zdrowie, a wszystko to okraś sercem. Najlepiej drobiowym lekko sparzonym. Efekt gwarantowany.

Autor: Aneta Awtoniuk
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *