Agresja u psów. 9 mitów, które wciąż panują wśród opiekunów psów


Agresja u psów to poważne zagrożenie zarówno dla ludzi, jak i domowych czworonogów. Poznaj 9 mitów, które wciąż panują wśród posiadaczy psów!

Agresja u psów to dla opiekunów psów bezsprzecznie poważny problem. Pies, który zachowuje się agresywnie, może być potencjalnie niebezpieczny. Każdy przypadek agresywnego psiaka powinien być traktowany indywidualnie i wymaga odpowiedniej pomocy ze strony psiego behawiorysty. Jednak w większości przypadków agresji sprawa nie jest aż taka zła, na jaką wygląda. Oto 9 mitów o agresji u psów, które wciąż krążą wśród psich opiekunów!

1. Dobry pies to taki, który nigdy nie jest agresywny

Zachowania agresywne to normalny element psiej komunikacji, tak jak machanie ogonem czy oblizywanie pyska. Warczenie i pokazywanie zębów niosą za sobą konkretny, jasny komunikat – przestań! Psy stosują te sygnały w sytuacjach, kiedy ich poprzednie prośby nie przyniosły efektu. Nie można oczekiwać od psów, nawet tych najlepiej wychowanych czy wyszkolonych, że przez całe życie będą godzić się bez zająknięcia na wszystko, czego oczekuje od nich człowiek lub inny pies!

2. Agresja pojawia się bez ostrzeżenia

Jeśli usłyszysz od kogoś, że został „bez ostrzeżenia” zaatakowany przez psa, znaczy to tylko tyle, że ta osoba nie zwracała uwagi na żadne sygnały wysyłane przez czworonoga. Psy niemal nigdy nie atakują bez ostrzeżenia. Wyjątkiem mogą tu być psy chore lub cierpiące na poważne zaburzenia neurologiczne. Psiaki są naprawdę dobre w komunikowaniu swojego nastroju w nieagresywny sposób. Z ich mowy ciała bez problemu da się odczytać, kiedy zwierzak zaczyna czuć się bardzo niekomfortowo. Do najczęściej przejawianych przez psy oznak stresu należą ziewanie, oblizywanie pyska, otwarte szeroko oczy i usztywnienie ciała. Zauważenie tych sygnałów może być trudne dla początkującego psiarza. Ale przy odrobinie wprawy każdy będzie w stanie stwierdzić, kiedy zwierzak nie czuje się dobrze w danej sytuacji i przewidzieć, kiedy czworonóg może zachować się agresywnie.

3. Agresywny pies zawsze jest agresywny

Wiele osób uważa, że pies, który raz zachował się agresywnie, już nigdy nie będzie bezpieczny dla otoczenia. To właśnie przez takie błędne myślenie wiele psów ląduje w schroniskach! Fakt, że pies kłapnął zębami na groomera, który zbyt mocno pociągnął go za futro nie znaczy, że zareaguje agresywnie w jakiejkolwiek innej sytuacji. W przypadku zachowań agresywnych najważniejszy jest ich kontekst. Jeśli groomer przestanie sprawiać zwierzęciu nagły ból, przed którym czworonóg chce się odruchowo obronić, psiak będzie mógł wrócić do grzecznego stania na stole podczas zabiegów. Agresywna reakcja na taki bodziec nie oznacza, że pies będzie kiedykolwiek zachowywać się agresywnie wobec innych ludzi czy psów.

agresywny pies
fot. Shutterstock

4. Agresja u psów jest zawsze taka sama

Przez pojęcie „zachowania agresywne” rozumiane są zazwyczaj wszystkie zachowania psa, które mają za zadanie grozić lub wyrządzić krzywdę człowiekowi lub zwierzęciu. Zaczynają się zazwyczaj od ostrzeżenia – warczenia, pokazywania zębów lub kłapania. Następnie mogą przerodzić się w groźną konfrontację fizyczną. Takie zachowania mogą występować w podobnej formie u wielu zwierząt, jednak nie oznacza to, że agresja w każdym przypadku będzie taka sama.

Istnieje wiele rodzajów agresji u psów. Zachowania agresywne u czworonogów mogą mieć podłoże we frustracji, strachu lub poczuciu zagrożenia odczuwanym przez psa. Mogą być także przejawem agresji łowieckiej, instynktu terytorialnego lub stanowić reakcję na nagły ból odczuwany przez zwierzę. By zorientować się, jaka jest przyczyna zachowania agresywnego, należy dokładnie przeanalizować sytuację, jaka miała miejsce tuż przed atakiem. Również informacje na temat atakowanego obiektu (człowieka lub zwierzęcia) mogą być pomocne w ustaleniu motywów atakującego psa. Praca z psami wykazującymi zachowania agresywne opiera się przede wszystkim na ustaleniu, jaką funkcję pełnią te zachowania w danej sytuacji i zrozumieniu, gdzie leży problem agresywnego pupila.

5. Niektóre psy rodzą się agresywne

Prawdą jest, że niektóre psy rodzą się z bardziej asertywną osobowością niż inne, jednak nie przekłada się to zazwyczaj bezpośrednio na agresję. Ludzie lubią obwiniać naturę za występowanie agresji u psów. Jednak domowe czworonogi nie mają w sobie genetycznie zakodowanej agresji do ludzi. Zachowania agresywne to coś, czego psy uczą się poprzez doświadczenie – jako narzędzia, które może rozwiązać dany problem, kiedy wszystkie inne metody zawiodły.

6. Niektóre rasy są bardziej agresywne od innych

Ludzie uwielbiają stereotypy. Amstaffy, rottweilery, dobermany, a nawet owczarki niemieckie to rasy, które często uważane są za agresywne. Jednak badania naukowe wciąż udowadniają, że zachowania agresywne mogą wystąpić tak samo często wśród ras uznawanych za rodzinne, jak i tych „agresywnych”. Dla wielu osób zadziwiający może być także fakt, że za największą liczbę pogryzień ludzi odpowiadają psy rasy… jamnik!

mały pies gryzie
fot. Shutterstock

7. Agresja to problem włącznie dużych psów

Każdy, kto choć raz został dziabnięty w łydkę przez wściekłą chihuahuę wie, że agresja to problem dotyczący także małych psów. Oczywiście psy małych ras nie są w stanie zadać takich obrażeń, jak na przykład cane corso. Jednak nie oznacza to, że zachowania agresywne u małych psów mogą być ignorowane! Nawet w najdrobniejszą ranę pozostawioną przez yorka może wdać się zakażenie. Poza tym małe psy także mają prawo czuć się bezpiecznie i komfortowo. Przejawiana przez nie agresja to wyraźna oznaka jakiegoś problemu, który przeżywa psiak. Warto więc zainteresować się tym problemem choćby z tego względu.

8. Dominacja prowadzi do agresji

Błędne przekonania dotyczące „dominacji” u psów i zachowań, które mają prowadzić do „ustalenia hierarchii” w grupie zwierząt pochodziły z badań prowadzonych na wilkach utrzymywanych w nienaturalnych warunkach. W obecnych czasach wiemy, że w swoim naturalnym środowisku wilki bardzo rzadko uciekają się do jakiejkolwiek przemocy. Porządek utrzymywany w wilczej grupie ma za zadanie zapobiegać niepotrzebnej agresji, a nie ją prowokować. Również w grupach dziko żyjących psów nie obserwuje się wielu zachowań agresywnych między ich członkami.

U psów sprawa jest prosta – grupie psów przewodzi ten, kto ma najwięcej kolegów. Jakiekolwiek konflikty działają na niekorzyść grupy. Tworzą wewnętrzne podziały i mogą doprowadzić do obrażeń, a nawet śmierci jej członków. Z tego powodu psy niechętnie uciekają się do zachowań agresywnych. Wolą używać całej gamy mniej lub bardziej subtelnych sygnałów uspokajających.

dwa psy komunikacja
fot. Shutterstock

9. Należy karać psy za agresję

Kiedy pies warczy, szczerzy zęby lub kłapie, wielu ludzi chce odruchowo zrobić to, co uważa za najbardziej stosowne – ukarać psa. Postępujący w ten sposób ludzie jednak tylko pogłębiają problem. Krzyczenie na psa, który i bez tego jest przestraszony, zdenerwowany lub w silnym stresie zwiększa dyskomfort odczuwany przez zwierzaka. Należy zawsze pamiętać, że zachowania agresywne to forma komunikacji! Tłumienie zachowań, których zadaniem jest ostrzeganie, może skutkować ich zanikiem u psa. Karcony w przeszłości za warczenie czworonóg może pominąć etap ostrzegania przed ugryzieniem i zdecydować się na atak bez tak wyraźnej groźby.

Pamiętaj, że w przypadku psów prezentujących nagminnie zachowania agresywne konieczna jest konsultacja z zoopsychologiem lub behawiorystą. Ignorowany problem nigdy sam nie minie. Odkładanie w czasie terapii nasili zachowania psa i utrudni dalszą pracę z czworonogiem!

Autor: Aleksandra Prochocka