15.06.2019
W upalny dzień zamknęli psa w samochodzie i… poszli na zakupy
Magdalena Olesińska
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Upały dają się we znaki wszystkim, również naszym pupilom. W Garwolinie przechodzień zaalarmował policjantów o tym, że pies został zamknięty w samochodzie w upał.
fot. Shutterstock
„Pies pozostawiony w samochodzie w upał, a opiekunowie…” – w okresie letnim można przeczytać bardzo wiele takich nagłówków. Mimo ostrzegania i wspominania o tragicznych w skutkach konsekwencjach takiego zachowania, wciąż wielu opiekunów zostawia w samochodzie swojego pupila.
„Zapomnieli zabrać psa ze sobą”
Funkcjonariusze policji w Garwolinie tuż przed godziną 13.00 otrzymali zgłoszenie, że na ulicy Długiej ktoś zamknął psa w samochodzie. Według ustaleń policjantów czworonóg przebywał tam około 40-50 minut. Opiekunowie w tym czasie robili zakupy i, jak się później tłumaczyli, „zapomnieli zabrać psa ze sobą”.
Zgłoszenie o psie pozostawionym w zamkniętym samochodzie volkswagen kombi otrzymaliśmy o godzinie 12.41. Zwierzę przebywało w samochodzie około 40-50 minut. Mężczyzna, który zauważył psa i zgłosił to na policję, z pewnością zasługuje na pochwałę. Nie wszyscy reagują w takiej sytuacji, a to przecież mogło być dziecko. Niestety, zdarzają się takie przypadki na terenie kraju, a mamy temperaturę ponad 30 stopni. Gdy do auta wrócili jego właściciele, okazało się, że przyjechali zrobić zakupy. Kobieta i mężczyzna oświadczyli, że zapomnieli zabrać psa ze sobą. Na szczęście pies jest cały i zdrowy – dla egarwolin.pl wypowiedział się asp. szt. Marek Kapusta, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.
Postawa przechodnia nie tylko zasługuje na pochwałę, ale jest też wzorem do naśladowania. Każdy, kto jest świadkiem takiego zajścia, powinien zachować się tak samo.
Pies w samochodzie w upał? Reaguj!
Samochód może się bardzo szybko nagrzać i stać się dla zwierzęcia pułapką z temperaturą, która jest nie do wytrzymania. Nawet jeśli na dworze wcale nie ma takiego upału, nigdy nie zostawiaj pupila w samochodzie. Cóż, pewnie kilkukrotnie zdarzało wam się stać w upalny dzień w korku, a jeśli nie, to spróbujcie to sobie wyobrazić – oczywiście z wyłączoną klimatyzacją. Samochód nagrzewa się bardzo szybko, a uchylone okno tak naprawdę na niewiele się zdaje. Czworonóg pozostawiony w samochodzie zbyt długo może nawet umrzeć. Dlatego bez względu na pogodę i porę roku – nie zostawiaj w nim swojego pupila.
Powyższa historia ma szczęśliwe zakończenie. Nie zawsze jednak tak się dzieje. Kiedy widzisz psa zamkniętego w samochodzie – nie bój się reagować!
Źródło: egarwolin.pl
Zobacz powiązane artykuły
04.02.2025
Makabryczne odkrycie w Warszawie – martwy pies w koszu na śmieci. Trwa dochodzenie
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Na warszawskiej Woli dokonano wstrząsającego odkrycia – w śmietniku na placu zabaw znaleziono martwego psa. Zwierzę miało obrażenia na pyszczku, a okoliczności jego śmierci są niejasne. Sprawą zajmuje się policja i OTOZ Animals, a opiekun suczki przedstawił swoją wersję wydarzeń.
undefined
31.01.2025
30-latek udusił psa workiem. Tłumaczył, że „nie chciał, by męczył się w schronisku”
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mieszkańcy Wałbrzycha dokonali makabrycznego odkrycia – w lesie znaleziono martwego psa ze związanymi łapami i workiem foliowym na głowie. Policja szybko ustaliła sprawcę, którym okazał się 30-letni mężczyzna. Jego tłumaczenie szokuje.
undefined
21.01.2025
Ksiądz zaatakował psa podczas kolędy – bulwersujące nagranie i oświadczenie kurii
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Do skandalicznego zdarzenia doszło na terenie parafii św. Marcina w Tolkowcu w woj. warmińsko-mazurskim. Ksiądz odwiedzający parafian w ramach wizyty duszpasterskiej zaatakował psa, który szczekał zza ogrodzenia posesji. Nagranie z monitoringu szybko trafiło do sieci, wywołując ogromne oburzenie.
undefined