10.04.2021

Od dziś większe grzywny dla opiekunów psów! Czy na pewno?

Aleksandra Prochocka

Aleksandra Prochocka

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Już od 10 kwietnia zaczynają funkcjonować nowe przepisy dotyczące kar za niezabezpieczanie psów podczas spaceru. Za co możesz dostać mandat? I czy będzie on większy niż groził ci do tej pory?

grzywny dla opiekunów psów

fot. Shutterstock

W internecie zawrzało. Psiarze z całej Polski dowiedzieli się, że 10 kwietnia wchodzi nowe prawo, przez które opiekunowie spuszczający psy ze smyczy będą mogli dostać nawet 500 zł mandatu! Czy życie z psem stanie się przez to jeszcze trudniejsze? Sprawdź, za co naprawdę będziemy mogli dostać karę!

Czy spacery z psem bez smyczy staną się nielegalne?

Od kilku dni w internecie mogliśmy znaleźć informację, że od 10 kwietnia spuszczanie psów w miejscach publicznych będzie karane mandatem. Na szczęście szybko okazało się, że powielana przez media informacja to kompletna bzdura! Nowe rozporządzenie rządu z 26 marca 2021 roku, wchodzące w życie 10 kwietnia, dotyczy wyłącznie zmiany wysokości grzywien za niektóre wykroczenia. Nie zmieniają się natomiast obowiązujące w Polsce przepisy dotyczące wyprowadzania psów! O co naprawdę chodzi w nowym rozporządzeniu i jak będzie to wyglądać w praktyce?

Wyższe grzywny dla opiekunów psów

Wyższe mandaty obowiązywać będą między innymi opiekunów psów. Czyli nie tylko właścicieli czworonogów, ale także osób, które w danej chwili sprawują nad zwierzęciem opiekę. Według nowych przepisów wysokość kary zależeć będzie od rodzaju popełnionego wykroczenia. Za niezachowanie zwykłej lub nakazanej staranności przy utrzymaniu zwierzęcia, grozić będzie mandat w wysokości 250 zł (dotychczas było to 5-500 zł). Kara taka może być nałożona na opiekuna psa, który nie dostosuje się do obowiązującego, lokalnego prawa opisującego sposób wyprowadzania psów.

Nowe prawo przewiduje też jeszcze wyższe grzywny dla opiekunów psów ras uważanych za niebezpieczne lub psów zachowujących się agresywnie wobec ludzi i innych zwierząt. 500 zł mandatu może otrzymać osoba nieodpowiednio opiekująca się takim psem i stwarzająca tym samym potencjalne zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi. Podobna kara może zostać nałożona w sytuacji, gdy przewożony komunikacją miejską psiak nie ma smyczy i kagańca.

Za co opiekun psa naprawdę może dostać grzywnę?

Grzywny dla opiekunów domowych czworonogów mogą być nałożone w sytuacji złamania prawa przez opiekuna. Szczegóły przepisów dotyczące sprawowania opieki nad psem określone są przez Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie danej gminy. W niektórych miastach obowiązuje więc całkowity nakaz trzymania wszystkich psów na smyczy. W innych puszczanie czworonoga luzem dozwolone jest wyłącznie w niektórych miejscach. I to pod warunkiem, że opiekun psa ma nad nim kontrolę. Przykładowo, tak to wygląda w Warszawie i we Wrocławiu.

Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie m.st. Warszawy

3. Na terenach przeznaczonych do wspólnego użytku psy powinny być wyprowadzane na smyczy, a zwierzęta agresywne lub mogące stanowić zagrożenie dla otoczenia, również w kagańcach i pod opieką osób, które zapewnią sprawowanie nad nimi kontroli.

4. Dopuszcza się zwolnienie psa ze smyczy przy spełnieniu warunków określonych ustawą z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt tj. gdy pies jest oznakowany w sposób umożliwiający identyfikację właściciela lub opiekuna i właściciel lub opiekun sprawuje kontrolę nad psem. Zwalniając psa ze smyczy należy mieć na względzie bezpieczeństwo ludzi, innych zwierząt i uczestników ruchu drogowego.

Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie Wrocławia

5. Na terenach przeznaczonych do użytku publicznego psy należy prowadzić na smyczy, zaś psy należące do ras uznawanych za agresywne oraz psy, które zachowują się agresywnie w stosunku do ludzi i innych zwierząt, należy prowadzić na smyczy i w kagańcu.

6. Zwolnienie psa ze smyczy na terenach przeznaczonych do użytku publicznego jest dozwolone:

1) na terenie ogrodzonych wybiegów dla psów;

2) w miejscach mało uczęszczanych przez ludzi pod warunkiem, że osoba, z którą przebywa pies ma możliwość sprawowania nad nim pełnej kontroli, a w przypadku psa należącego do rasy uznawanej za agresywną oraz psa zachowującego się agresywnie w stosunku do ludzi i innych zwierząt pies ma założony kaganiec.

Skąd wzięła się plotka o zakazie spuszczania psów ze smyczy?

Wszystko zaczęło się od artykułu serwisu Money.pl, w którym zacytowano przykładowe przepisy obowiązujące w Żorach. Na terenie tego miasta faktycznie obowiązuje zakaz spuszczania psów w miejscach publicznych. Dziennikarz zapomniał jednak podkreślić, że cytowana wypowiedź policjantki nie dotyczy całej Polski… Bulwersującą informację podchwyciły inne serwisy i tak powstała bzdurna plotka. Do sprawy odniosła się adwokatka Karolina Kuszlewicz, tak tłumacząc przepisy na swoim fanpage’u:

Jeśli chcemy wiedzieć, jakie przepisy obowiązują w naszym miejscu zamieszkania, wiarygodnych informacji szukajmy na stronach internetowych swoich gmin. Najprościej wpisać do wyszukiwarki Google frazę: „gmina X regulamin utrzymania czystości”. W ten sposób sprawdzimy u źródła, kto i za co naprawdę może dostać mandat.

Pierwsza publikacja: 26.04.2022

Podziel się tym artykułem:

Aleksandra Prochocka
Aleksandra Prochocka

Specjalista do spraw żywienia psów, zoopsycholog, wolontariusz w Schronisku na Paluchu. Absolwentka studiów magisterskich na Wydziale Nauk o Zwierzętach, SGGW.

Zobacz powiązane artykuły

16.05.2024

Zwierzaki w centrum uwagi! Już w niedzielę Targi Pupila w Warszawie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

W nadchodzącą niedzielę, 19 maja, miłośnicy czworonożnych przyjaciół będą mieli okazję uczestniczyć w wyjątkowym wydarzeniu - Targach Pupila. Centrum handlowe Galeria Młociny otwiera swoje podwoje dla opiekunów psów, kotów, królików oraz innych pupili.

null

undefined

25.04.2024

Zawiesił, zasztyletował i pozbył się psa! Tofik konał w męczarniach

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Brakuje słów, aby opisać to, co wydarzyło się we wsi Granowo w woj. zachodniopomorskim. Bestia - inaczej nie można nazwać człowieka, który brutalnie zamordował małego pieska, gdy ten przez przypadek znalazł się na obcej posesji. 

Tofik - pies okrutnie zamordowany

undefined

15.04.2024

Z pseudohodowli odebrano ponad 60 zaniedbanych psów! Schronisko prosi o pomoc

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Zaniedbane psy, brodzące we własnych odchodach – to krótki opis dramatu, jaki rozegrał się w Gdańsku. Nielegalnie prowadzona hodowla została zlikwidowana. Teraz pracownicy schroniska apelują o pomoc. 

Psy z pseudohodowli z Gdańska

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się