Jaś Kapela przeciwko walkom psów. Kontrowersyjny pisarz z ważną deklaracją podczas gali Prime Show MMA

author-avatar.svg

Marta Ozimek

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

W miniony weekend odbyła się sportowa gala Prime Show MMA. Jaś Kapela, zwycięzca głośnej walki z Ziemowitem Piastem Kossakowskim,
wystąpił z tatuażem na plecach “Stop Walkom Psów”. O co chodziło?

fot. Shutterstock

Prime Show MMA jest jedną z nowych federacji freak fightowych na polskim rynku. Cały zamysł gali polega na organizowaniu walk osób, które na co dzień z walkami mają niewiele wspólnego. Pojawiają się celebryci, youtuberzy, influencerzy i inne „znane” osoby, w szerokim kontekście tego słowa. Sobotnia gala wzbudziła szczególnie dużo szumu za sprawą jednej – określanej mianem politycznej – walki. Naprzeciw siebie w klatce zostali rozstawieni Jaś Kapela oraz Ziemowit Piast Kossakowski. Jednak uwagę przykuło nie tyle samo starcie lewicowego aktywisty z prawicowym blogerem, co tatuaż na plecach pierwszego.

emiteo

Kontrowersyjny Kapela przeciwko walkom psów

Abstrahując od całej politycznej otoczki walki i poniekąd zaskakującego zwycięstwa Kapeli nad faworytem Kossakowskim, ważny był jeden szczegół. Mógł on zostać odebrany jako kolejny „żart” lewicowego publicysty – jest on bowiem znany z szokujących wypowiedzi, jak na przykład tej mówiącej, że jego pies je tylko rośliny. Tym razem wątpliwości co do swojego działania rozwiał sam autor.

Jeśli zastanawiacie się o co chodziło z napisem Stop Walkom Psów na moich plecach, to być może nie wiecie, że w Polsce wciąż odbywają się nielegalne walki psów, a znęcający się nad zwierzętami “treserzy” wręczają sobie nagrody i dyplomy. Udział w walkach i “treningach” kończy się dla psów wieloma obrażeniami, a nawet śmiercią. A przecież pieski są po to, żebyśmy je kochali, a nie szczuli na siebie. Powstrzymajmy ten okrutny proceder – powiedział Kapela.

Kampania „Stop Walkom Psów”

„Stop Walkom Psów” to nazwa ogólnopolskiej akcji, która ma podnosić świadomość społeczną na temat nielegalnych walk psów. Ma wspierać organy ścigania w procesie wykrywania procederu i skutecznego ścigania jego sprawców. Mimo prawnego zakazu walk psów, problem wciąż jest aktualny w Polsce. Świadczy o tym choćby zatrzymanie pod koniec 2021 roku pod Opolem 40-latka, na którego posesji odkryto 11 amstaffów. Zdaniem śledczych prowadzących sprawę, miały one obrażenia świadczące o wykorzystywaniu ich do nielegalnych walk. W poprzednich latach podobne sytuacje miały miejsce m.in. w Nowej Hucie, Nowym Dworze Mazowieckim oraz okolicach Gniezna.
Organizatorzy kampanii uruchomili stronę internetową https://stopwalkompsow.pl, na której  można anonimowo zgłosić podejrzenie wykorzystywania zwierząt w nielegalnych walkach lub przekazać informacje na temat podejrzanych hodowli, w których psy mogą być do nich szkolone.

Niespodziewane wsparcie kampanii

Nie zamierzamy oceniać samego Jasia Kapeli w całokształcie swojej obecności w mediach. Wiemy natomiast jak kluczową kwestią jest zwiększenie społecznej świadomości w temacie zwierząt i dziejącej się im często krzywdy. Szczególnie temat nielegalnych walk psów jest mocno marginalizowany – dzieje się w podziemiu, w zamkniętym półświatku, często nie przebijając się do czołówki nagłówków. Czy Kapeli udało się skutecznie zwrócić uwagę mediów na problem? Jak widać choćby po tym artykule – tak, udało się. Jaś Kapela jest przeciwko walkom psów i w tym temacie się zgadzamy.

Zapisz się do newslettera Psy.pl i otrzymuj ciekawe treści przed innymi!

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się