Celestyniaki dostały zapas karmy na parę miesięcy - Psy.pl

Celestyniaki dostały zapas karmy na parę miesięcy

Do schroniska w Celestynowie dwa dni temu dotarło 15 palet karmy dla mieszkających tu psów i kotów. To dar dla Łukasza Balcera, zwycięzcy tegorocznej edycji plebiscytu „Serce dla Zwierząt”, od firmy Nestle, właściciela marki Purina Pet Care, głównego partnera plebiscytu.

Zgodnie z obietnicą złożoną w czerwcu podczas uroczystości wręczenia nagrody Serce dla Zwierząt, firma Nestle, właściciel marki Purina Pet Care, przekazała zwycięzcy tegorocznej edycji plebiscytu zapas karmy dla bezdomniaków z Celestynowa, który wystarczy na wyżywienie wszystkich mieszkających tu zwierząt przez cały kwartał.

Łukasz Balcer, laureat nagrody w 2015 roku, jest prezesem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, ale także kierownikiem schroniska w Celestynowie i dlatego zdecydował, że ten wspaniały podarunek trafi właśnie tutaj. Karmę uroczyście przekazała przedstawicielka darczyńcy Aneta Okunowska-Stępień, kierownik grupy produktów. Łukaszowi Balcerowi towarzyszyła Paulina Król, redaktor naczelna portalu Psy.pl , który od dwunastu lat jest organizatorem plebiscytu „Serce dla Zwierząt”. 

 Z radością przekazujemy blisko 4,5 tony wysokiej jakości karmy i przysmaków, zarówno dla psów, jak i dla kotów – powiedziała Aneta Okunowska-Stępień. Podkreśliła, że ogromne wrażenie zrobiły na niej warunki panujące w tym miejscu, co świadczy o tym, że schronisko jest prowadzone dobrą ręką.

Rzeczywiście, schronisko w Celestynowie wygląda teraz niemal wzorcowo. Psy są zadbane, mieszkają w nowych boksach, mają wygodne budy, w każdym boksie stoi basenik z wodą, żeby psiaki mogły się ochłodzić w upały. Wyremontowano budynek główny kliniki, są gotowe sale operacyjna i pooperacyjna. W planach jest także budowa nowej kociarni.  To wielkie wyzwanie, które zajmie nam sporo czasu i pochłonie dużo środków finansowych, ale wierzymy, że znajdą się darczyńcy – powiedział niestrudzony w podnoszeniu dobrostanu zwierząt Łukasz Balcer.

– W schronisku w Celestynowie przebywa aktualnie ponad 400 czworonogów. Dwa tygodnie przed wakacjami powtórzył się coroczny, sezonowy dramat: trafiały do nas po dwa, trzy psy dziennie. Podrzucane pod bramę, zostawione w lesie czy nad rzeką. W krótkim czasie trzeba było zapewnić kilkudziesięciu zwierzakom kwarantannę, opiekę lekarza weterynarii, co było niełatwe. Miesięcznie na samą obsługę medyczną naszych podopiecznych wydajemy około 20-30 tys. zł, co jest niemałą kwotą. Tym bardziej cieszę się z daru, jaki otrzymaliśmy. To bardzo znacząca pomoc, ponieważ jeżeli nie przeznaczymy pieniędzy na karmę, to zaoszczędzimy właśnie na leczenie, sterylizację, kastrację. Poza tym otrzymaliśmy dobrą karmę, a więc nasze celestyniaki będą zadowolone i, co jest najważniejsze, zdrowe, a wtedy jest szansa, że więcej z nich trafi do kochających domów – dodał Łukasz Balcer. PK

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *